Jak połączyć dobrą zabawę z aktywnością fizyczną – Juwenalia na sportowo
Juwenalia to czas zabawy. Miasteczko Studenckie pęka w szwach, płyty pod wszystkimi scenami wypełnione są po brzegi. Jest to okres wzmożonej zabawy, w którym spożywa się większą ilość alkoholu niż zazwyczaj. Ale bawić się można również aktywnie. Dla miłośników wypoczynku przez sport uczelnie mają coraz więcej propozycji.
Przewodzi w tej klasyfikacji AGH, która w każdy dzień Juwenaliów oferuje swoim studentom rozgrywki sportowe i zajęcia fitness. Można potańczyć zumbę, pograć w piłkę nożną, koszykówkę, siatkówkę plażową, zawody w „papier, kamień, nożyce”, a nawet w jorkyball – odmianę piłki nożnej.
Jorkyball to specyficzna gra, łącząca w sobie zasady piłki nożnej i squasha. Zawodnicy, po dwie osoby na drużynę, grają w klatce i starają się trafić do bramki o wielkości metr na metr. Wydawać by się mogło, że ta niepopularna dyscyplina nie zdobędzie uznania w Polsce, a jednak jesteśmy jednym z 11 krajów, które wezmą udział w najbliższych mistrzostwach świata we Francji, które odbędą się od 3 do 6 czerwca.
W jorkyball można pograć w każdy dzień od wtorku do niedzieli w godzinach 12:00-16:00. Od 16:00 do 18:00 na orliku przy Miasteczku Studenckim odbywają się zawody w tej dyscyplinie. Miłośnicy innych wybiorą pozostałe rodzaje aktywności. We wtorek i środę odbędą się eliminacje do zawodów piłki nożnej, a w sobotę – turniej finałowy. W koszykówkę można pograć w środę od 10:00 do 16:00, natomiast w czwartek zagramy w siatkówkę plażową, a zawody finałowe rozpoczną się w piątek o 13:00.
– Zawody są przeznaczone dla wszystkich. Aby można było zapisać się do udziału w którejś z dyscyplin nie trzeba być mieszkańcem MS AGH. Zapisy jednak są już zamknięte – powiedział Mateusz Nycz z Uczelnianej Rady Samorządu Studenckiego AGH.
Również Uniwersytet Ekonomiczny zadbał o aktywną rozrywkę studentów. 12 maja na kampusie UEK odbyły się Zmagania Wydziałów o Puchar Rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Cztery drużyny, składające się ze studentów oraz prowadzących, walczyły w sportowo-studenckich konkurencjach. – W wykonaniu drużyn mogliśmy zobaczyć m.in. ślizg na gołej klacie - każdy student powinien zmierzyć się w tej konkurencji. Zadaniem uczestników było pokonanie jak największej odległości na folii pokrytej mydłem. To stały punkt programu studenckich eventów, więc publiczność była zaangażowana nie tylko w charakterze widzów. Nie mniej emocji przyniosła nietypowa sztafeta, w której uczestnicy pokonywali tory przeszkód z dodatkowym balastem w postaci członka swojej drużyny, rzucali tenisowymi piłeczkami, by trafić nimi do wody. Absolutnym hitem okazała się bitwa na balony wodne. Drużyny otrzymały określoną ilość "amunicji", którą trafiali przeciwnika. Po emocjonującej i wyrównanej walce zwycięzcą okazał się wydział zarządzania – powiedziała Karolina Nowak, rzecznik prasowy Juwenaliów UEK 2014. Na koniec sportowego dnia odbył się mecz siatkówki między studentami a kadrą naukową, w którym lepsi okazali się studenci.
Konkurencje zaskakują kreatywnością oraz wspomagają dobrą zabawę. Jest to dobra alternatywa dla osób, którym przeszkadza koncertowy hałas czy ścisk na Miasteczku Studenckim. Organizatorzy, a przede wszystkim studenci biorący udział w tego typu zawodach pokazują, że można bawić się na różne sposoby. – Projekt Zmagania Wydziałów ma zachęcić do aktywnego spędzenia Juwenaliów i ruszenia się z kanapy – dodała Karolina Nowak. Miejmy nadzieję, że za rok sportu w Juwenalia będzie jeszcze więcej.