Jak połączyć Nową Hutę z centrum Krakowa? Kulturalnie
Kultura z centrum Krakowa w centrum… Nowej Huty? Dlaczego nie. W najbliższą sobotę, 25 sierpnia, o godzinie 16.00 nad zalewem Nowohuckim podczas Bulwar(t)u Sztuki, odbędzie się debata „Huta Kultury” w ramach cyklu #miaSTOpomysłów, organizowanego przez Stowarzyszenie Funkcja Miasto.
Czy Nowa Huta ma szansę stać się przestrzenią twórczą, gdzie będą mogli działać artyści z całego Krakowa? Jak sprawić, aby literackie i filmowe festiwale odbywające się w centrum i jego okolicach odbywały się właśnie tutaj? Pytania istotne, ponieważ Nowa Huta – podobnie jak Stare Miasto, tętni życiem kulturalnym przez cały rok.
Nowy kulturalny adres
W czerwcu w dawnym budynku kina Światowid odbyło się pierwsze ze spotkań – „Nowa Huta – Nowe Centrum”. Wówczas tematem rozmowy były kierunki jej rozwoju oraz to, czego od dzielnicy oczekują mieszkańcy. I zdecydowano, że kolejnym tematem numer jeden będzie właśnie kultura.
– Krakowska kultura jak dotąd scentralizowana, skupiona w granicach Starego Miasta, potrzebuje nowego adresu. Tutaj konieczny jest krok w głąb miasta. Jednym z miejsc, które może dzięki odpowiednio zbudowanej i promowanej ofercie kulturalnej zmienić swoje oblicze, jest właśnie Nowa Huta. Co więcej, nowohucianie tworzą mocną społeczność lokalną, która wytycza kierunki jej funkcjonowania – podkreśla Nina Gabryś, która poprowadzi sobotnie spotkanie.
Pora na wspólną debatę
Udział w nim wezmą Barbara Solecka (Ośrodek Kultury im. CK Norwida), Bartosz Szydłowski (Łaźnia Nowa) czy Jacek Dargiewicz (Fundacja Faktor Kultura). Nie zabraknie przedstawicielki wydziału kultury urzędu miasta – Jadwigi Gutowskiej-Żyra oraz reprezentującego Krakowskie Biuro Festiwalowe Roberta Piaskowskiego.
– Wspólnie będziemy zastanawiać się nad tym, jak urzeczywistnić postulaty nowohucian i zwiększyć świadomość co do działań lokalnych i nadać im nowy bieg. Warto zaznaczyć potencjał Nowej Huty na kulturalnej mapie miasta jako miejsca o niesamowitym klimacie i unikalnym charakterze – tłumaczy nam Nina Gabryś.
Przepis na większą frekwencję
Jak zatem przyciągnąć więcej mieszkańców i turystów do Nowej Huty? Nasza rozmówczyni przyznaje, że krakowianie są przyzwyczajeni do tego, że wydarzenia kulturalne mają miejsce głównie w centrum Krakowa.
– Mieszkańcy intuicyjnie zmierzają tam w poszukiwaniu oferty kulturalnej, często nie zaglądając do dzielnic, gdzie też dzieje się dużo. Warto porozmawiać o tym, jak połączyć te dwie kultury – kulturę dzielnic i kulturę centrum miasta. I poszukać nowego centrum – ocenia Nina Gabryś.