Jan T. trafił w końcu do więzienia?
19 marca Jan T. został prawomocnie skazany na dwa lata więzienia. Sąd okręgowy utrzymał również wyroki dla pozostałych trzech współoskarżonych, w tym dla byłej już dyrektor ZIM , a obecnie zatrudnionej w MPEC Iwony K.
Były urzędnik zapowiadał, że wniesie skargę kasacyjną do sądu najwyższego, ale to nie uchroniło go od więzienia. Według doniesień radia, potwierdzonych przez osoby znające sprawę, Jan T. został zatrzymany w sądzie. Przyszedł on na inną rozprawę, w której jest oskarżony.
Do tej pory nie jest potwierdzone, jakoby Jan T. został przewieziony do aresztu śledczego. Anna Czajczyk, rzecznik prasowy dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Krakowie, stwierdziła, że w systemie nie zostało zarejestrowane nazwisko skazanego.
Jan T. nie odebrał od nas telefonu.