Jarosław Kaczyński znów postawił na Kraków. To właśnie tu padło ważne nazwisko
W sobotę, 7 marca, w historycznych wnętrzach Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” przy ul. Piłsudskiego w Krakowie, odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Głównym punktem wydarzenia było wystąpienie prezesa partii, Jarosława Kaczyńskiego, który oficjalnie zaprezentował kandydata ugrupowania na urząd premiera w nadchodzących wyborach parlamentarnych.
Giełda nazwisk i wielka niewiadoma
Wydarzenie budziło duże emocje ze względu na trwające od tygodni spekulacje dotyczące obsady tego stanowiska. Z informacji uzyskanych przez Polską Agencję Prasową wynikało, że jeszcze w lutym na krótkiej liście potencjalnych kandydatów znajdowały się cztery osoby: obecny szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, posłanka Anna Krupka oraz europoseł Tobiasz Bocheński.
Co istotne, na liście tej zabrakło dotychczasowych liderów – byłego premiera Mateusza Morawieckiego oraz wiceprezesa partii Patryka Jakiego.
Samorządowcy w grze
Ostatnie dni przed konwencją przyniosły kolejne doniesienia medialne, sugerujące, że kierownictwo partii bierze pod uwagę również „nową krew” z terenu. Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano popularnych prezydentów miast: Lucjusza Nadbereżnego (Stalowa Wola), Jarosława Margielskiego (Otwock) oraz Jakuba Banaszka (Chełm).
Konwencja, zapowiadana hasłami o dużej dynamice, przyciągnęła do Krakowa licznych działaczy i sympatyków partii.
Jakie nazwisko padło w Krakowie?
– Spotkaliśmy się tutaj w bardzo ważnej sprawie. Tą sprawą jest Polska. Tą sprawą jest los Polaków, naszego narodu, państwa. Mamy dzisiaj sytuację szczególną. Po wielokroć już opisywaną, ale naprawdę groźną. Sytuację, w której zagrożone są różne wartości, które składają się łącznie na perspektywy przyszłości narodu. Taką wartością jest nasze bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne, praworządność (…) dziś została ona całkowicie zniszczona. Zagrożone jest polskie rolnictwo, gospodarka, wszystko co łączy się z naszą tradycją, obyczajowością i normalnością – mówił prezes partii, Jarosław Kaczyński jednocześnie wskazując na aktualną, jak ocenił – złą politykę – prowadzoną przez obecny rząd.
Dalej stanowczo zaznaczył: – Myśmy potrafili stworzyć bardzo dobre rządy: pani premier Beaty Szydło i pana premiera Mateusza Morawieckiego.
Jarosław Kaczyński ogłosił w „Sokole”, że kandydatem PiS na stanowisko premiera będzie Przemysław Czarnek. Na gorąco politycy partii komentowali, że to „lider nadchodzącej zmiany”. – To on poprowadzi polskich patriotów do zwycięstwa – mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek.
– W tej hali „Sokoła” rodziła się odwaga i jedność – mówił w swoim przemówieniu Przemysław Czarnek przywołując poprzednie decyzje, które padały przy ul. Piłsudskiego w Krakowie.
Dalej zaznaczał, że Polska nie jest własnością polityków, ale wszystkich jej mieszkańców. – Dzisiaj mamy święty obowiązek harować dla Polaków i mamy święty obowiązek przekazać to dziedzictwo dla przyszłych pokoleń – zaznaczał.
Tu padają ważne decyzje
W krakowskiej hali „Sokół” Prawo i Sprawiedliwość regularnie organizuje kluczowe wydarzenia polityczne, budując wokół tego miejsca narrację „kolebki zwycięstw”.
Przypominamy, że to właśnie w krakowskim „Sokole” ogłoszono wcześniej kandydatury, które utorowały drogę do najważniejszego urzędu w państwie: Andrzeja Dudy (2014) na urząd Prezydenta RP w wyborach 2015 roku, Karola Nawrockiego (2024) na urząd Prezydenta RP w wyborach 2025 roku. Obie te nominacje, ogłoszone w tej samej historycznej hali, zakończyły się dla kandydatów sukcesami wyborczymi i objęciem najwyższego stanowiska w kraju.