Jest decyzja o Starowiślnej. Nie będzie jednego kierunku, będzie tylko remont
Przez ostatnie lata przebudowa ul. Starowiślnej była jedną z najbardziej dyskutowanych inwestycji transportowych w centrum Krakowa. Przygotowany projekt zakładał nie tylko wymianę torowiska i przebudowę infrastruktury podziemnej, ale również wiele innych zmian, w tym tych dotyczących organizacji ruchu.
Najważniejszym elementem koncepcji było wprowadzenie ruchu jednokierunkowego dla samochodów na odcinku od ul. Dietla do mostu Powstańców Śląskich. Samochody miały poruszać się wyłącznie w stronę Wisły, a w przeciwnym kierunku zaplanowano pas dla rowerów.
Projekt obejmował także przebudowę skrzyżowań, nowe chodniki, nasadzenia zieleni oraz budowę ronda przy skrzyżowaniu ulic Podgórskiej, Halickiej i św. Wawrzyńca.
Jeszcze w środę informacje o możliwym odejściu od tych planów były nieoficjalne. Pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik odmawiał komentarzy zarówno dziennikarzom, jak i radnym podczas sesji Rady Miasta Krakowa. Ostateczną decyzję przedstawił dopiero podczas czwartkowej konferencji.
Kracik: dotacja nie przepadnie
Pełniący funkcję prezydenta Krakowa poinformował, że miasto zrezygnuje z przebudowy ulicy w dotychczasowej formule. Starowiślna ma zachować obecny układ, a inwestycja zostanie ograniczona do generalnego remontu.
Jak tłumaczył, kluczowa okazała się możliwość wykorzystania unijnego dofinansowania w inny sposób.
To istotna zmiana względem wcześniejszych stanowisk magistratu. Przez wiele miesięcy właśnie ryzyko utraty ponad 82 mln zł z programu FEnIKS było głównym argumentem za utrzymaniem przygotowanego projektu.
Remont zamiast przebudowy
Według Kracika pozostawienie obecnego układu ulicy pozwoli znacząco uprościć inwestycję. Jak przekonywał, ograniczy to utrudnienia dla mieszkańców i przedsiębiorców.
– Jeżeli pozostawimy torowisko w tej samej linii, nie musimy przekładać wszystkich sieci, rozkopywać całej ulicy, ale co ważniejsze, możemy tę inwestycję podzielić na trzy etapy – powiedział.
Według przedstawionych analiz remont miałby potrwać około roku, podczas gdy realizacja pełnej przebudowy mogłaby zająć co najmniej 18 miesięcy.
– Mamy przeanalizowane i przekonsultowane z kilkoma firmami wykonawczymi, że jesteśmy w stanie z takim remontem uporać się od stycznia przyszłego roku do grudnia – stwierdził Kracik.
Dodał również, że podczas robót możliwe będzie utrzymanie jednego kierunku ruchu samochodowego, co ma ograniczyć negatywne skutki dla mieszkańców i działających przy ulicy firm.
Dwukierunkowy ruch zostaje
Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przeciwników wcześniejszego projektu były obawy o przeniesienie ruchu na sąsiednie ulice, zwłaszcza Halicką i al. Daszyńskiego.
Kracik przyznał, że właśnie te kwestie były często podnoszone przez mieszkańców.
Zapowiedział jednocześnie, że remont nie musi oznaczać odtworzenia ulicy w formule „jeden do jednego”. Chodzi np. o wprowadzenie przystanków wiedeńskich, ułatwienia dla osób z niepełnosprawnościami czy próbę wprowadzenia zieleni, choć nie w takiej formie jak była planowana.
– Zakładamy, że pani ogrodniczka miejska znajdzie również pomysł, żeby tę ulicę zazielenić. Jeżeli potrafiła to zrobić przed magistratem, to myślę, że tam tym bardziej, bo jest trochę miejsca – komentował Stanisław Kracik pytany o możliwe zmiany.
Najpierw sieci
Zarząd Dróg Miasta Krakowa, że umowa z wykonawcą prac zostałaby podpisana w grudniu. Wówczas mógłby już zamówić płyty torowe, z których będzie ułożone torowisko.
W praktyce firma rozpoczęłaby prace dopiero od marca – tak, by dać gestorom sieci czas na prace przy infrastrukturze podziemnej. ZDMK zapowiada, że choć instalacje nie będą przesuwane, w ramach remontu rozwiązane zostaną np. problemy z rynnami, które nie są wpięte do kanalizacji.
Mniejsza będzie też skala remontu mostu – wymieniona zostanie tylko część elementów, w tym. m.in. oświetlenie, balustrady czy dylatacje, ale nie będzie to wymagało całkowitego zamknięcia przeprawy.
ZDMK zakłada, że podany grudniowy termin zakończenia jest maksymalny, a wykonawca ma być premiowany za skrócenie czasu robót.