Jest kara dla młodego piłkarza Wisły Kraków. „Bardzo to przeżywał”
Faul i kartka Szymona Kawały
19-latek wszedł na murawę w 80. minucie, zmieniając Frederica Duarte, a już minutę później sędzia pokazał mu czerwoną kartkę. Kara była efektem faulu na Tobiaszu Kubiku z GKS-u Tychy. Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, faul był ostry i decyzja sędziego nie mogła być inna.
Trener Mariusz Jop zgodził się, że jego podopiecznemu należało się wykluczenie. W piątek po raz kolejny opisał akcję, wskazując, że wiślak nie miał złych intencji. Powiedział, że wyszło niefortunnie i dobrze, że rywal nie ucierpiał.
Było przewinienie, jest kara
Kawała nie będzie miał możliwości pokazania się w dwóch najbliższych meczach. Taką karę dyscyplinarną otrzymał za przewinienie w pierwszym występie w 2026 roku.
Dla młodego zawodnika to na pewno cios, bo kolejka chętnych do gry chociaż przez kwadrans jest duża.
– Przeżył to, widziałem, że bardzo to przeżywał. Dostał swój czas i chciał się pokazać z dobrej strony. Musi odpokutować dwa mecze – powiedział szkoleniowiec Krakowian.