Jest kolejna oferta za K. Mączyńskiego, ale wciąż daleka od oczekiwań Wisły
Legia Warszawa przesłała w czwartek do Wisły drugą ofertę kupna pomocnika reprezentacji Polski. Wicemistrzowie Polski oferują teraz klubowi z Reymonta 400 tysięcy euro., a więc 100 tysięcy więcej niż kilka dni temu - poinformował "Przegląd Sportowy".
Z naszych informacji wynika, że klub byłby skłonny sprzedać piłkarza za 700 tysięcy euro. Z tego 200 tysięcy poszłoby na zakontraktowanie zawodnika, który uzupełniłby lukę po Mączyńskim, a pozostała kwota mogłaby zostać przekazana na spłatę części długu wobec miasta za wynajmowanie stadionu i umożliwiłaby podpisanie porozumienia na rozłożenie na raty reszty zobowiązań z tego tytułu.
Inna sprawa to kierunek transferu. Wiśle łatwiej byłoby wyrazić zgodę na odejście "Mąki" za granicę niż wzmacniać ligowego rywala.
Potwierdzają się również informacje, że klub zaproponował Mączyńskiemu przedłużenie kontraktu o rok, czyli do 30 czerwca 2019 roku. Podpis oznaczałby dla wychowanka Białej Gwiazdy dużą podwyżkę i zostałby najlepiej zarabiającym piłkarzem w ekipie Kiko Ramireza. Miesięczne wynagrodzenie byłoby jednak mniejsze od tego, które proponują Mączyńskiemu w stolicy. Wiślak na razie nie zareagował na propozycję klubu. Jest zdeterminowany, by odejść i w kontaktach z zarządem klubu nie ukrywa swojego rozzczarowania brakiem zgody na odejście, choć kilka miesięcy temu o przenosinach do Legii stanowczo mówił „nie”.