To jest rewolucja! Miasto rezygnuje z Tour de Pologne [AKTUALIZACJA]
– Tour de Pologne bez Krakowa to jak Tour de France bez Paryża. Po prostu – trudno to sobie wyobrazić – mówił w 2021 roku Krzysztof Kowal, odwołany pół roku temu z funkcji dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej.
Obecna ekipa odpowiedzialna za sport w mieście potrafi to sobie nie tylko wyobrazić, ale jest coraz bliżej podziękowania Czesławowi Langowi, mimo podpisanego w 2023 roku listu intencyjnego dotyczącego współpracy w latach 2024-2026. Chce nieco odświeżyć paletę imprez sportowych w Krakowie. W tym tygodniu została potwierdzona współpraca z Ironman Poland, która w sierpniu zorganizuje w naszym mieście międzynarodową rywalizację w triathlonie (pływanie, jazda na rowerze, bieg), a w planach jest dłuższa współpraca.
Tour de Pologne 2025. Bez Krakowa
Promocja kosztuje. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, ubiegłoroczna edycja wyścigu może być ostatnią, bo miasto nie zamierza zgadzać się na warunki finansowe zaproponowane przez Czesława Langa. Zdaniem urzędników, płacone w ostatnich latach pieniądze były zbyt duże. Po zmianie w 2020 roku, czyli zakończenia wyścigu, co oznacza krótką obecność kolarzy w Krakowie, były podpisywane umowy na niespełna pół mln zł. W przeszłości miasto wykładało nawet 860 tys. zł (2018 rok). Co więcej, po stronie Krakowa było też zabezpieczenie trasy, co zwiększało wydatki, np. o 200 tys. zł.
Firma Lang Team nie odpowiedziała na nasze pytania. 82. Tour de Pologne, bez udziału Krakowa, rozpocznie się w poniedziałek 4 sierpnia i potrwa do niedzieli 10 sierpnia