Jest stanowisko PiS w sprawie II tury wyborów. „Brak głosu będzie cichym poparciem dla Platformy”

Prawo i Sprawiedliwość zaapelowało do swoich wyborców, żeby poszli zagłosować w drugiej turze, w której mieszkańcy wybiorą prezydenta Krakowa.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa Łukasz Kmita otrzymał 20 proc. głosów i nie dostał się do II tury wyborów. W ostatnich dniach toczyła się gorąca dyskuja na temat tego, komu PiS odda poparcie.

Była premier Beata Szydło oraz była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak skłaniały się bardziej ku Łukaszowi Gibale (Kraków dla Mieszkańców), który w pierwszej turze zajął drugie miejsce (27 proc.). O 10 proc. głosów wyprzedził go Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej. Teraz PiS wydało oficjalny komunikat w sprawie dalszego pojedynku o prezydenturę pod Wawelem. Przedstawiciele PiS zaapelowali do swoich wyborców, by poszli zagłosować.

Politycy PiS zauważyli, że Platforma od wielu lat współrządzi w mieście i „jest zamknięta na jakąkolwiek współpracę przy projektach dobrych dla Krakowa”. „W przeciwieństwie do nich z klubem Łukasza Gibały „Kraków dla Mieszkańców”, mimo różnic w poglądach na tematy ogólnopolskie, w kończącej się kadencji Rady Miasta Krakowa, potrafiliśmy współpracować w przypadku merytorycznych i programowych spraw (np. w sprawie ochrony terenów przed deweloperami przy użytku ekologicznym Słona Woda, zablokowaniu wyprzedaży majątku gminnego przez Platformę czy sprzeciwie wobec podwyżek podatków lokalnych i cen biletów)” – podkreśla PiS.

Politycy zapewnili jednocześnie, że nie są zainteresowani wchodzeniem w koalicje.