Już 6 na 10 biletów pasażerowie kupują w aplikacji. Miesięczne – w automacie
Aplikacje wygrywają
Udział płatności mobilnych w zakupach biletów stale rośnie. W 2019 roku w ten sposób kupowanych było tylko kilkanaście procent biletów, przed rokiem miasto informowało o zbliżaniu się do pułapu 60 proc.
Dane z całego ubiegłego roku pokazują, że granica ta została już przekroczona: przez aplikacje mobilne pasażerowie kupili prawie 61 proc. biletów.
Okres przejściowy
W minionym roku miała doszło do dużej operacji wymiany starszych automatów biletowych w pojazdach. W autobusach i tramwajach zamontowano łącznie 692 żółte urządzenia, które obsługują wyłącznie płatności bezgotówkowe, a dodatkowo – co było nowością i sporą barierą dla części użytkowników – nie drukują biletów.
Proces był rozłożony w czasie, ale już się zakończył i na razie Zarząd Transportu Publicznego nie planuje kolejnych kroków. W autobusach i tramwajach pozostaną te automaty, które już wcześniej umożliwiały tylko płatność gotówką – to 700 sztuk.
Urządzenia nowego typu zobaczymy natomiast w najnowszych pojazdach.
– Proces ten będzie następował naturalnie wraz z zakupem przez MPK nowego taboru, gdyż we wszystkich przyszłych pojazdach to ZTP będzie odpowiadał za proces wyposażenia w biletomaty – zapowiada w rozmowie z nami Sebastian Kowal, rzecznik prasowy miejskiej jednostki.
Automaty w pojazdach były w minionym roku drugim najważniejszym kanałem sprzedaży. Pasażerowie kupili w ten sposób ponad 18 proc. biletów do kasowania. Na ten wynik złożyły się starsze i nowsze urządzenia, więc dopiero za kolejny rok będzie można ocenić, w jakim stopniu wycofanie gotówki wpłynęło na statystyki.
Pytania o bezpieczeństwo
Wycofywanie automatów na gotówkę wywołało w minionym roku szerokie dyskusje. Przeciwnicy takiego kroku zwracali uwagę m.in. na potrzeby tych osób, które z różnych powodów nie używają kont bankowych oraz na ryzyka bezpieczeństwa danych w sytuacji, gdy kontrola biletów prowadzona jest przez przyłożenie karty płatniczej do czytnika kontrolera.
Zapytaliśmy w ZTP o statystyki.
Zwolennicy standardowych papierowych biletów podnoszą argumenty, że to rozwiązanie daje pasażerowi większe poczucie bezpieczeństwa. W internetowych dyskusjach pojawiały się historie pasażerów, którzy byli karani za brak biletu w sytuacji, gdy z powodu problemów z telefonem czy zasięgiem nie byli w stanie udowodnić, że transakcja została dokonana.
ZTP nie prowadzi statystyk, jak często powodem nałożenia opłaty były problemy z telefonem, ale w odpowiedzi na nasze pytania zaznacza, że takie sytuacje dotyczą w głównej mierze korzystania z aplikacji mobilnych, a nie osób płacących telefonem w nowych biletomatach.
Urzędnicy powołują się również na argument dotyczący mniejszej awaryjności nowych urządzeń i mniejszych nakładów pracy do ich bieżącej obsługi. Powołują się na dane z 2024 roku, kiedy 653 automaty bezgotówkowe w pojazdach MPK wymagały średnio miesięcznie 886 roboczogodzin obsługi, a 617 gotówkowych – 1574 godzin, a więc prawie dwukrotnie więcej.
Na przystanku bez zmian
Odpowiedzią na krytykę wycofywania gotówki były zapowiedzi miasta, że w automatach stacjonarnych można i będzie można nadal płacić w tradycyjnej formie.
Problem w tym, że część pasażerów nie ma dostępu do takiego urządzenia w najbliższym sąsiedztwie. Jak informowaliśmy niedawno, miasto planuje jeszcze w pierwszym kwartale rozpisać przetarg na wymianę najstarszych urządzeń i montaż nowych, ale efekty zobaczymy bliżej końca roku.
Statystyki sprzedaży pokazują, jak ważne dla pasażerów są stacjonarne urządzenia. W minionym roku kupiono w nich niemal tyle samo biletów do kasowania co w pojazdach – prawie 18 proc. Z kolei w przypadku biletów okresowych to aż ponad 47 proc. transakcji (dane ZTP nie obejmują zakupów przez kanały MKA).
Znaczenie automatów stacjonarnych może jeszcze wzrosnąć. W ubiegłym roku prawie 5 proc. biletów okresowych biletów pasażerowie kupili w automatach w pojazdach, ale od listopada nie jest to już możliwe. Część pasażerów może zechcieć przenieść się z tego powodu do biletów w aplikacji, ale dla części alternatywą będzie właśnie urządzenie na przystanku.