Kandydaci SLD: Problemem kultury jest jej upolitycznienie

Krakowscy kandydaci KW Sojuszu Lewicy Demokratycznej twierdzą, że jednym z problemów polskiej kultury jest upolitycznienie.

Joanna Lipińska-Piekarska z SLD podczas wtorkowej konferencji prasowej zwróciła uwagę na kwestie związane z dostępnością kultury przede wszystkim dla rodzin i osób starszych.

– Ceny biletów do teatrów, kin czy muzeów często są zbyt wysokie i uniemożliwiają uczestnictwo w kulturze wielu osobom – mówiła.

Przywoływała przykład Austrii, która postawiła na inny model uczestniczenia w kulturze: wiele wydarzeń kulturalnych i artystycznych jest tam bezpłatnych. Przypomniała, że to także państwo jest odpowiedzialne za umożliwienie obywatelom udziału w kulturze.

Z kolei Joanna Hańderek, kandydatka do Sejmu z miejsca 11 ważnym wątkiem jest sytuacja artystów i ich rynek pracy. – Stworzymy system ubezpieczeń dla osób zajmujących się działalnością artystyczną. Powstaną dwa Stowarzyszenia Ubezpieczeń dla Artystów, jedno będzie przeznaczone dla artystów sztuk wizualnych, drugie dla autorów) – powiedziała.

Daria Gosek-Popiołek, dwójka na liście Sojuszu Lewicy Demokratycznej, stwierdziła że „dla PiS-u kultura jest istotna”. – To narzędzie propagandy, przestrzeń, w której można nagrodzić “swoich”, jeden z elementów kształtowania pisowskiej wizji Polski: kultury i historii – podkreślała.

Rozwiązanie problemów polskiej kultury wg kandydatów Sojuszu Lewicy Demokratycznej to przede wszystkim jej odpolitycznienie.

– Jako lewica zagwarantujemy, że kultura nie będzie obiektem cenzury ani narzędziem politycznej walki. Nie dopuścimy sytuacji, w której dyrektorami instytucji takich jak Zamek Królewski na Wawelu zostają osoby wybrane poza konkursem – mówili.