Kandydat na prezydenta Krakowa będzie pochodził z prawyborów

Krakowska Platforma Obywatelska nie ma jeszcze swojego kandydata na prezydenta. Prawybory w partii Donalda Tuska mają odbyć się na początku lipca. – Do 28 lipca obiecuję, że będzie znane nazwisko – mówi szef małopolskiej PO.

Prawybory w Platformie Obywatelskiej miały być siłą napędową dla partii przed wyborami samorządowymi. Wyłoniony w demokratyczny sposób kandydat miał mieć silne poparcie aparatu partyjnego oraz legitymizację. Władze PO chcą tym sposobem wyeliminować główne przyczyny przegranych wyborów z 2010 roku. Cztery lata temu Stanisław Kracik, ówczesny wojewoda z nadania Donalda Tuska, pod koniec kampanii wyborczej pozostał bez wsparcia partyjnego.

Dziś szef małopolskiej i jednocześnie krakowskiej PO zapewnia, że pretendent do fotelu prezydenta będzie cieszył się zaufaniem członków organizacji partyjnej. Jednak prawybory w Platformie mogą okazać się falstartem.

Janina Paradowska, publicystka „Polityki” jest zdania, że PO nie powinna wystawiać swojego kandydata na prezydenta Krakowa. – Namawiam Donalda Tuska, aby jego partia poparła Jacka Majchrowskiego. Jednak nie widzę zainteresowania – komentuje Paradowska. Partia pod Wawelem nie poddaje się i szuka swojego kandydata.

Prawyborów nie będzie

Kilku członków krakowskiej PO obawia się, że prawyborów nie będzie. Grzegorz Lipiec musi jednak zorganizować wewnętrzną rywalizację, ponieważ obliguje go do tego uchwała podjęta podczas zjazdu lokalnej PO w październiku zeszłego roku.

– Prawybory muszą odbyć się w przeciągu sześciu miesięcy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Grzegorz Lipiec, członek zarządu krajowego i jednocześnie przewodniczący małopolskiej i krakowskiej PO. Do 28 lipca polityk musi poinformować Donalda Tuska, kto będzie walczył podczas jesiennych wyborów samorządowych. – To jest nieprzekraczalny termin – dodaje.

Jak będą wyglądać prawybory?

W jakiej formie odbędą się prawybory oraz kto będzie mógł startować w pojedynku? – Nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń. Muszę jeszcze porozmawiać na ten temat – wyjaśnia Lipiec.

Osoby związane z konkurencyjną wobec Lipca frakcją posła Ireneusza Rasia twierdzą, że opóźnienia wynikają z braku kandydatów. Według stronników parlamentarzysty, szef małopolskiej PO od kilku osób usłyszał, że nie będą startować w prawyborach. – Ktoś chyba nie jest zorientowany w realiach. Fakty są takie, że pewne osoby otrzymały ofertę i mają mi udzielić odpowiedzi w najbliższym czasie. Nikt nie powiedział, że nie chce kandydować – mówi Grzegorz Lipiec.

Sonik i Jantos chcą kandydować

Do walki w prawyborach zgłosiło się dwoje kandydatów. Były europoseł Bogusław Sonik oraz Małgorzata Jantos otwarcie deklarują, że wystartują w pojedynku wewnątrzpartyjnym. – Tak, to są dwie osoby, które zamierzają startować – potwierdza Lipiec.

Małgorzata Jantos, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Krakowa zdradza, że członków PO zamierza przekonać programem. Pretendentka do roli kandydata na prezydenta informuje, że w najbliższym czasie przedstawi kompleksową wizję rozwoju Krakowa.

Dziś o godzinie 14:00 opublikujemy wyniki sondażu prezydenckiego LoveKraków.pl