Kapitanów dwóch w Cracovii

Zespół Cracovii nie próżnuje w letnim okresie transferowym. Po zakontraktowaniu nowego trenera przyszedł czas na wzmocnienie pierwszej jedenastki Pasów. Tym samym w następnym sezonie zobaczymy na pewno dwóch nowych zawodników: Bartosza Rymaniaka i Mateusza Cetnarskiego.

Obaj są doskonale znani na boiskach T-Mobile Ekstraklasy. Bartosz Rymaniak grał do tej pory w Zagłębiu Lubin, natomiast Cetnarski występował w Widzewie Łódź. Z transferami wiążą się ciekawostki. Nowi gracze ze swoimi byłymi już zespołami spadli w tym roku z ekstraklasy do pierwszej ligi. Po drugie, obaj pełnili rolę kapitanów.

Bartosz Rymaniak jest nominalnym prawym obrońcą. Do tej pory bronił barw Zagłębia Lubin. Na boiskach ekstraklasy rozegrał do tej pory 99 spotkania i strzelił 2 bramki. W minionym sezonie wybiegł na boisko w 31 meczach. To duże wzmocnienie dla zespołu Pasów, zważywszy na to, że defensywa nie była monolitem. Rymaniak związał się z krakowskim klubem dwuletnim kontraktem z opcją przedłużenia na kolejny rok.

Myślę, że Bartka wciąż możemy zaliczać do grona młodych i perspektywicznych piłkarzy, a takich zawodników szukamy. 24-latek w tamtym sezonie był wyróżniającą się postacią, dlatego cieszę się, że będzie grał w Pasach – stwierdził Piotr Burlikowski, dyrektor sportowy Cracovii.

Partner dla Dawida Nowaka

Kolejnym wzmocnieniem okazał się pomocnik Mateusz Cetnarski. W ekstraklasie bronił już barw GKS Bełchatów, Śląska Wrocław, a ostatnio Widzewa Łódź. We wrocławskim klubie święcił największe sukcesy w dotychczasowej karierze, ze Śląskiem zdobył bowiem mistrzostwo Polski oraz superpuchar. Obecnego sezonu nie mógł zaliczyć do udanych z powodu spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Na boiskach ekstraklasy pojawiał się 141 razy i 17 razy pokonywał bramkarza rywali. Podobnie jak Rymaniak, pomocnik podpisał z Pasami dwuletnią umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Mimo że spadliśmy do pierwszej ligi, to ostatnie spotkania były dobre w naszym wykonaniu i uważam, że byłem pozytywną postacią w łódzkim zespole. Teraz liczy się jednak tylko Cracovia! Cieszę się, że będę tu grał i będę miał możliwość ponownej współpracy z Dawidem Nowakiem. Bardzo fajnie nam się razem grało w Bełchatowie – powiedział Mateusz Cetnarski.