Kard. Dziwisz: Kraków winien się odnowić

Z Wawelu na Rynek Główny przeszła przed południem procesja Bożego Ciała. Ołtarze przygotowane na jej trasie nawiązywały do ośmiu błogosławieństw. W obchodach święta wziął udział prezydent-elekt, Andrzej Duda. Kardynał Dziwisz mówił przy Bazylice Mariackiej o społecznych problemach i zachęcał do przygotowań do ŚDM.

Uroczystości rozpoczęły się od mszy odprawionej na dziedzińcu zamku na Wawelu, której przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. – Cieszymy się, że jest wraz z nami prezydent-elekt, dla którego prosimy od Boga o pomoc w spełnieniu wszystkiego, o czym marzy społeczeństwo. Niech to marzenie stanie się rzeczywistością – powiedział kardynał na początku liturgii.

Ze wszystkich bractw i wspólnot

W kazaniu bp Damian Muskus mówił o znaczeniu święta Bożego Ciała. – Zapytajmy siebie samych, czy przyjmowana przez nas Komunia Święta dokonuje w nas przemiany. Czy przemienia nasze serce, nasze życie, nasze podejście do innych. Czy po odejściu od ołtarza jest w naszych sercach większe pragnienie dobra? – pytał.

Procesji wychodzącej sprzed katedry w stronę ulicy Bernardyńskiej towarzyszył głos czterech wawelskich dzwonów, w tym najstarszego XIII-wiecznego dzwonu „Hermana”. Na jej czele szły delegacje wielu organizacji i wspólnot katolickich, szkół, zgromadzeń zakonnych czy bractw. Ołtarze ustawiono przy czterech kościołach przy Drodze Królewskiej: św. Idziego, św. Piotra i Pawła, św. Wojciecha i przy Bazylice Mariackiej. Każdy z ołtarzy poświęcony był jednemu spośród ewangelicznych błogosławieństw.

In vitro, konwencja, gender

Przy ostatnim z nich kardynał Dziwisz odniósł się do tematów podnoszonych w debacie publicznej. Jak mówił, należy o nich ciągle przypominać, bo to sprawy wielkiej wagi. Skrytykował przygotowywaną w parlamencie ustawę regulującą kwestię zapłodnienia in vitro. – Stosując tę metodę nie można zapominać, że łączy się ona także z selekcją, niszczeniem lub zamrażaniem na długi czas ludzkich zarodków. A więc jest to metoda niemoralna, nie do przyjęcia przez chrześcijan – mówił metropolita krakowski. Poruszył też kwestię konwencji o przeciwdziałaniu przemocy, bazującej na „fałszywej ideologii gender”. – Szkoda, że głos biskupów polskich i katolików świeckich nie został wysłuchany – podsumował.

Kardynał Dziwisz przypomniał o zbliżających się Światowych Dniach Młodzieży i zachęcał mieszkańców miasta do włączenia się w przygotowania: nie tylko te organizacyjne, ale i duchowe. – Kraków winien się odnowić i odnawia się, duchowo i moralnie. Krakowa nie możemy zaśmiecać propozycjami, które nie mają nic wspólnego z jego kulturą, z jego duchową tradycją – podkreślał. – W tym święcie młodego pokolenia będziemy brać udział wszyscy, niezależnie od daty urodzenia.