Kard. Grzegorz Ryś: Rozpoznawanie zła w Kościele zaczynam zawsze od siebie

Kościół potrzebuje prawdy o sobie, a unikanie jej podważa jego autorytet – mówi kard. Grzegorz Ryś, zapowiadając otwarcie archiwum i prace komisji.

Kard. Grzegorz Ryś w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką w programie „Pytanie dnia” w TVP Info mówił wprost o skali zła, potrzebie historycznych badań nad nadużyciami seksualnymi duchownych. Hierarcha odniósł się także do podziałów, które dotykają nie tylko Kościół, ale i całe społeczeństwo.

– To nie są pojęcia abstrakcyjne, to są historie ludzi – podkreślił metropolita krakowski, odnosząc się do pytania o to, ile zła widzi dziś w Kościele. 

Jak zaznaczył, rozpoznawanie zła zaczyna od siebie. – Ja rozpoznawanie zła w Kościele zaczynam od własnego rachunku sumienia. Naprawdę spowiadam się co dwa tygodnie – powiedział.

Kardynał przyznał, że ma za sobą wiele rozmów z osobami skrzywdzonymi w Kościele. – To zło nie dotyka już tylko pojedynczych osób, ale przekłada się na pewien kryzys Kościoła – zauważył, dodając jednocześnie, że doświadczenie to nie odbiera mu wiary we wspólnotę Kościoła.

Komisja i archiwum: Bez prawdy nie ma przyszłości

Jednym z najważniejszych tematów rozmowy była zapowiedź powołania ogólnopolskiej komisji historycznej do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele w Polsce po II wojnie światowej. 

Kard. Ryś wyraził nadzieję, że decyzja w tej sprawie zapadnie podczas marcowego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. Jeśli tak się nie stanie, zapowiedział powołanie komisji lokalnej w archidiecezji krakowskiej.

Im dłużej będziemy unikać powstania takiej komisji, jej pracy i wyników badań, tym bardziej będziemy podważać własny autorytet. Na to nie możemy sobie pozwolić
Metropolita krakowski

Hierarcha podkreślił, że planowana komisja będzie miała charakter wyłącznie historyczny. Jej celem ma być rzetelny opis przypadków nadużyć, sposobów reagowania – lub ich braku – oraz sformułowanie wniosków na przyszłość. 

– Wolę być historykiem niż prorokiem – odpowiedział, pytany o to, czy raport komisji może okazać się „trzęsieniem ziemi”.

Kuria metropolitalna w Krakowie
Kuria metropolitalna w Krakowie
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

W tym samym duchu kard. Ryś odniósł się do decyzji o ponownym otwarciu czytelni Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. 

Jak zaznaczył, archiwum jest przede wszystkim miejscem badań naukowych. – Naturalnym stanem archiwum, które jest miejscem pracy badawczej, jest to, że jest otwarte – powiedział, wyrażając nadzieję na jego normalne funkcjonowanie zgodnie z zasadami i regulacjami.

W rozmowie pojawił się także wątek domniemanego podziału w Kościele krakowskim – między nurtem otwartym a konserwatywnym. Kardynał skomentował te doniesienia jednoznacznie. 

Jest jeden Kościół. I w tym Kościele jest przestrzeń dla różnych opinii, postaw i wrażliwości
Kard. Grzegorz Ryś