Kibice Cracovii nie boją się powrotu na stadion

– Zainteresowanie karnetowiczów udziałem w meczu z Jagiellonią Białystok jest duże – informuje rzecznik klubu. Gdy Cracovia otrzyma niezbędne zgody, jej niedzielne spotkanie będzie mogło obejrzeć z wysokości trybun niespełna cztery tysiące widzów.

Piłkarze Cracovii przygotowują się do decydującej walki o medal mistrzostw Polski i przepustkę do kwalifikacji europejskich pucharów. O pozycji Pasów na koniec sezonu zadecydują rezultaty siedmiu meczów w grupie mistrzowskiej. Pierwszy z nich, przeciwko Jagiellonii Białystok, rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15.

Podopieczni Michała Probierza będą się chcieli zrewanżować za dwie porażki w sezonie zasadniczym (2:3 w Białymstoku i 0:1 w Krakowie 31 maja). Jeżeli klub otrzyma zgodę na przeprowadzenie imprezy masowej i spełni wymagania służb sanitarnych, będzie mógł zapełnić stadion w 25 procentach. Powrót kibiców na trybuny od 31. kolejki został zapowiedziany pod koniec maja.

Kto pierwszy, ten lepszy

Pasy będą mogły udostępnić około 3,7 tys. miejsc. Po darmowe bilety mogą się zgłosić posiadacze karnetów. Obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, bo osób z zakupionym abonamentem jest więcej niż maksymalna liczba krzesełek do zajęcia.

– Miejsca zostały wyselekcjonowane tak, by utrzymać bezpieczny sanitarne dystans społeczny i można je wybierać na stronie bilety.cracovia.pl do końca dnia poprzedzającego mecz, w tym przypadku do soboty, 20 czerwca do północy – mówi Przemysław Staniek, rzecznik prasowy Cracovii.

Jak mówi, liczba zgłoszeń jest duża. Widać, że fani nie boją się powrotu na trybuny w reżimie sanitarnym. Sporo z nich będzie musiało jednak zająć inne miejsca, bo znaczna część ze względów bezpieczeństwa zostanie wyłączona. Cracovia prosi też, by członkowie rodzin zajmowali krzesełka obok siebie.

Mierzenie temperatury

– Prosimy kibiców o stosowanie się do komunikatów spikera i przestrzegania zasad. Trzeba się liczyć z mierzeniem temperatury ciała przed wejściem na obiekt – zapowiada Staniek.

Ostatnie spotkanie z udziałem kibiców na stadionie przy ulicy Kałuży zostało rozegrane 4 marca. Derby Krakowa z Wisłą obejrzały 14 154 osoby.