Kibole chcieli wziąć na mecz maczety, gaz i kilkadziesiąt rac

Małopolska policja zarekwirowała kilkadziesiąt niebezpiecznych przedmiotów znalezionych w skontrolowanych pojazdach sympatyków Cracovii.

Funkcjonariusze postanowili zatrzymać jadących na finał Pucharu Polski kibiców Cracovii. Kontrola odbyła się w Stanisławicach.

– Sprawdzone zostały 54 samochody osobowe, w których ujawniono i zabezpieczono niebezpieczne przedmioty w postaci: dwóch karczowników, czterech rac, petardy hukowej, ośmiu pojemników z gazem pieprzowym o pojemności ok. 1 l, stylu od kilofa, pistoletu pneumatyczny na metalowe kulki oraz noża typu butterfly – wylicza Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Wylegitymowanych zostało 161 osób. Mundurowi musieli zatrzymać 22-latka ze Skawiny, ponieważ miał przy sobie kokainę.

Zatrzymany został również 26-latek, który przewoził 63 race, 72 petardy, sektorówkę, maczetę, pałkę teleskopową, megafon i pojemnik z gazem.

– Mężczyzna poddał się dobrowolnie karze i został ukarany grzywną w kwocie 3000 zł. Pozostałych zatrzymanych również zwolniono i wystawiono im wezwania na przesłuchanie – dodaje Gleń.