Kiedy nie wjedziesz starszym autem do Krakowa? Są dwie kluczowe daty
Strefa czystego transportu nie oznacza zakazu wjazdu na dany teren samochodem, ale ograniczenie wjazdu dla pojazdów emitujących najwięcej zanieczyszczeń. Wymogi dotyczą norm Euro i rodzaju paliwa. Kraków – zgodnie z zapisami wojewódzkiego Programu Ochrony Powietrza – musi do końca tego roku zdecydować o wprowadzeniu strefy, wiele zależy jednak od szczegółów – tego, jak duża ma być strefa, jakie pojazdy do niej nie wjadą i od kiedy.
Jest propozycja
W poniedziałek miasto przedstawiło wyniki konsultacji społecznych, prowadzonych od połowy marca do połowy maja wśród mieszkańców. Opinię można było wyrazić przez formularz konsultacyjny i podczas dyżurów telefonicznych, organizowane były też spotkania z mieszkańcami i przedsiębiorcami.
Jak się okazało, mieszkańcy w mniejszym stopniu byli zainteresowani proponowanymi zachętami, np. dopłatami do biletów, a przede wszystkim czasem potrzebnym na dostosowanie się do nowych zapisów.
Pierwszy etap
Dlatego urzędnicy mocno zmodyfikowali proponowany wcześniej harmonogram. Pierwotnie już w przyszłym roku miały zostać wdrożone pierwsze ograniczenia, a w nowej wersji mają one wejść w życie dopiero od 1 czerwca 2024 roku, dla wąskiego grona użytkowników i tylko w ramach drugiej obwodnicy (wewnątrz Alej Trzech Wieszczów, do al. Powstańców Śląskich).
Po tej dacie na teren proponowanej strefy nie wjadą tylko te spośród najstarszych samochodów, które zostały zarejestrowane po 1 stycznia 2023 roku. Chodzi o pojazdy niespełniające normy Euro4 dla benzyny i Euro6 dla diesla. Miasto uzasadnia to w ten sposób, że regulacje będą dotyczyć tylko tych osób, które wiedząc już o wprowadzeniu strefy, zdecydowały się na zakup starego samochodu.
Drugi etap
Dopiero dwa lata później, czyli od 2026 roku (szczegółowa data jeszcze nie została wskazana), strefa miałaby dotyczyć większości użytkowników i obejmować cały obszar wewnątrz czwartej obwodnicy, czyli praktycznie cały obszar mieszczący się wewnątrz autostrady A4, drogi S7 i północnej obwodnicy Krakowa.
W tej grupie będzie kilka wyjątków. To po pierwsze osoby z niepełnosprawnościami, które są ustawowo wyłączone z zapisów o strefie czystego transportu. Miasto chce tę grupę powiększyć także o osoby powyżej 70. roku życia, a także o pojazdy historyczne i specjalne, np. foodtrucki. Założenie jest takie, że są to niewielkie, łatwe do zidentyfikowania grupy, które nie stanowią istotnego odsetka samochodów poruszających się po centrum Krakowa.
W praktyce propozycja miasta oznacza odsunięcie w czasie początku wprowadzania strefy, ale przyspieszenie zakończenia tego procesu, ponieważ w pierwotnym harmonogramie miasto planowało większą liczbę etapów, rozpisanych do 2030 roku. Teraz etapy mają być tylko dwa.
Wszystkie te założenia mają się teraz znaleźć w projekcie uchwały, który zostanie przedstawiony radzie miasta. To radni mają zdecydować o wprowadzeniu strefy, ewentualnie o wprowadzeniu modyfikacji w projekcie.