Kiedyś przerażały, dziś przyciągają. Wieżowce wracają do łask

Nieprzyjemny zapach ze zsypów, pękające ściany i głośna winda – to główne skojarzenia, które jeszcze do niedawna przychodziły na myśl, gdy mówiło się o mieszkaniu w wieżowcu. Teraz niekorzystne postrzeganie budynków wielopiętrowych zmienia się, dzięki czemu wieżowiec coraz częściej kojarzy się z nowoczesnym budynkiem niż wysokim blokiem z czasów PRL-u.

Trwałość budynków z tamtego okresu szacowana była na kilkadziesiąt lat, dlatego wiele osób jeszcze niedawno wykluczało możliwość zakupu mieszkania w starym bloku z tzw. wielkiej płyty. Często podobnie postrzegane były wieżowce, które kojarzono głównie z budownictwem z tamtego czasu.

Zmiana nastawienia

Chociaż nic nie wskazuje na to, żeby zabudowa w Krakowie zbliżyła się wysokością do tej, która widoczna jest chociażby w Warszawie, to widać, że deweloperzy coraz częściej decydują się na budowę wieżowców. Próżno w nich szukać głośnych wind czy zaniedbanych zsypów, które były niechlubną wizytówką wysokościowców z czasów PRL-u.

– Budynki do 55 metrów wysokości to dla naszych klientów korzystne połączenie przystępnych cen, wspaniałych widoków i rozwiązań dostępnych niegdyś tylko dla majętnych mieszkańców najwyższych apartamentowców. Uprzedzenia do wysokich budynków kojarzonych z blokami z poprzedniej epoki coraz rzadziej się zdarzają, zwłaszcza w przypadku młodszych nabywców – mówi Grzegorz Strojniak, prezes Semaco Invest Group, realizującej inwestycję Mogilska Tower.

Zdaniem Jacka Michalskiego, dyrektora departamentu deweloperskiego Open Direct, zakup mieszkania w wieżowcu to dobra lokata pieniędzy przy zakupie mieszkania na wynajem. – Klienci wycofują pieniądze z nisko oprocentowanych lokat, nieprzewidywalnej giełdy i przeznaczają je na zakup mieszkań w wysokich budynkach. Trzeba pamiętać, że świetnie położone nieruchomości nie tracą na wartości, ale wręcz przeciwnie, często na niej zyskują – ocenia.

Cena mocno zróżnicowana

Jak pokazują dane, w ostatnim czasie co czwarte krakowskie sprzedane mieszkanie na wysokim piętrze zlokalizowane było w Krowodrzy. Porównując ceny mieszkań w wieżowcach, są one mocno zróżnicowane. Zależą one przede wszystkim od standardu nieruchomości, lokalizacji i widoku z mieszkania.

– Zupełnie inaczej wygląda to w wielopiętrowym bloku z wielkiej płyty, a w nowym wieżowcu. To sprawia, że cena za mkw. waha się od minimum 4,7 tys. zł do ponad 16 tys. zł. Tyle zapłacił nabywca mieszkania na jednym z najwyższych pięter przy ul. Sołtysa Dytmara – wyjaśnia Katarzyna Jedlińska z firmy urban.one, wyceniającej mieszkania.