Kierowca pod wpływem narkotyków wjechał w karetkę
W niedzielę mężczyzna pod wpływem narkotyków doprowadził do dwóch kolizji drogowych. – Najpierw nie zachowując należytej ostrożności najechał na tył Peugeota, po czym wyminął uszkodzony pojazd i najechał na karetkę pogotowia ratunkowego. Sprawca kolizji podczas kontroli drogowej przyznał się, że jest pod wpływem narkotyków – mówi rzecznik prasowy małopolskiej policji, Mariusz Ciarka.
Do zdarzeń doszło na ulicy Wielickiej. Po tym, jak mężczyzna uszkodził samochody, został przebadany alkomatami. – Wszystkie wyniki były negatywne i wskazywały na to, że kierowcy są trzeźwi. Niemniej jednak uwagę policjantów zwróciło dziwne zachowanie sprawcy całego zamieszania – twierdzi Ciarka.
Policjanci mieli podejrzenie, że może on być pod wpływem narkotyków. – Chcąc przeprowadzić badanie pod tym kątem, spotkali się ze sporym protestem i histeryczną reakcja kierowcy – relacjonuje przedstawiciel komendy wojewódzkiej policji.
Zatrzymany długo bronił się przed testem, ale jakiś czas potem przyznał się, że jest pod wpływem środków odurzających. – 30-letni sprawca kolizji trafił do policyjnego aresztu. Za jazdę pod wpływem narkotyków mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności – informuje Mariusz Ciarka.