Kierownik zmiany nocnej okradał sklep, w którym pracował

Kierownik jednego z supermarketów na os. Teatralnym wraz ze znajomymi okradał sklep, w którym pracował. Łupem padł alkohol za około tysiąc złotych.

Obsługa sklepu zauważyła, że po nocnej zmianie znikały pewne produkty, a nader często alkohol. Przeglądany zapis z monitoringu jednak nic nie pokazał.Ponieważ  jednak nie podejrzewano sił nieczystych, a osoby z krwi i kości – powiadomiono policję – informuje Katarzyna Cisło z biura prasowego małopolskiej policji.

Funkcjonariusze ustalili, że za kradzieżami stoi kierownik zmiany nocnej i jego znajomi. – Przy drobiazgowej analizie zapisu monitoringu można zauważyć, że do sklepu wchodzi starszy mężczyzna z pustą teczką. I kieruje się do  stoiska z warzywami (akurat  tam nie ma  kamer ).  Po pewnym czasie mężczyzna  znów jest w zasięgu kamery, ale teczkę ma już pełną i raczej ciężką i oczywiście zaraz wychodzi.  Po pewnym czasie pojawia się kolejny człowiek i robi to samo – opowiada Katarzyna Cisło. Takich kursów policjanci naliczyli kilka.

Jak ustalili policjanci, kierownik zmiany bardzo dobrze orientował się gdzie jest „martwe  pole” dla kamery monitoringu, więc tam był podstawiany wózek z alkoholem. Wszyscy trzej mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Grozi im za to do pięciu lat pozbawienia wolności.