Kieszonkowcy-recydywiści zatrzymani

Policjanci zatrzymali dwie kobiety, które okradły pasażerkę autobusu linii 501. Jak się później okazało, to znane funkcjonariuszom recydywistki.

Do kradzieży doszło w środę rano w autobusie, na odcinku między ulicą Czarnowiejską a Kawiory. Pasażerce wyjęty został z torebki portfel, w którym miała dokumenty i pieniądze. Kiedy się zorientowała, było już za późno. Żaden z pasażerów nic nie zauważył, wokół nie działo się nic podejrzanego. – Ale pokrzywdzona przypomniała sobie, że chwilę wcześniej w autobusie nagle zrobił się straszny tłok i to wówczas wystarczyła chwila nieuwagi, by kobieta utraciła kontrolę nad swoją torebkę i żeby doszło do kradzieży – informujesz Katarzyna Padło z małopolskiej policji.

Kiedy okradziona pasażerka składała zawiadomienie o przestępstwie policjanci prosili ją, aby przypomniała sobie różne szczegóły z całej sytuacji - udało się odtworzyć szczegóły kradzieży oraz stworzyć rysopis osób podejrzewanych o kradzież. Policjanci zajmujący się zwalczaniem kradzieży kieszonkowych niemal od razu wytypowali potencjalnych „kieszonkowców” – mówi Padło.

W piątek 18 października zatrzymane zostały dwie kobiety podejrzewane o to przestępstwo – 50-letnie mieszkanki Krakowa, karane już wcześniej za kradzieże kieszonkowe. Przedstawiono im zarzuty kradzieży dokumentów oraz ich ukrywania, grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.