Kiko Ramirez: Ciągle się rozwijamy, gramy coraz lepiej
Wisła Kraków wraca w środę ze zgrupowania w Turcji. Już za dziesięć dni Kiko Ramirez zadebiutuje w ekstraklasie w meczu z Koroną Kielce. – W środkowym meczu ze Steauą widoczny był postęp, jaki zrobił ten zespół od początku przygotowań – mówi trener z Hiszpanii.
Za Wisłą cztery sparingi, w tym trzy na zgrupowaniu w Belek. Krakowianie przegrali 0:2 z Rakowem Częstochowa i 1:2 z Paksi FC oraz wygrali z MSK Żylina 2:1 i Steauą Bukareszt 4:3. W ostatnim meczu przegrywali już 1:3, ale dzięki zaangażowaniu do 90. minuty pokonali wicelidera rumuńskiej ekstraklasy.
„Piłkarze są dobrze przygotowani”
– Odpowiedzią na wszystkie problemy będzie ciężka praca. Cieszy mnie to, że w sytuacji, w której przegrywamy 1:3 zespół się nie załamuje i walczy do końca. Jestem zadowolony z pracy, którą wykonaliśmy. Jej efekty było widać podczas meczu. Im bliżej końca, tym bardziej naciskaliśmy na przeciwników. To oznacza, że piłkarze są dobrze przygotowani – uważa 47-letni trener, cytowany w klubowych mediach.
Ramirez przygotowuje piłkarzy od 9 stycznia, gdy po raz pierwszy spotkali się na treningu w Myślenicach. – Moi zawodnicy ciągle się rozwijają i po każdym treningu lepiej rozumieją filozofię, jaką chcemy im zaszczepić – mówi Kiko, dodając, że ma bardzo silną szatnię, która ze sobą współpracuje.
Zmęczenie musi być
Pierwszą bramkę przeciwko drużynie z Bukaresztu zdobył w środę Czech Zdenek Ondraszek. Napastnik przyznaje, że jest trochę zmęczony. – Wykonaliśmy w Turcji ogromną pracę. Zresztą jeśli jesteś piłkarzem i przygotowujesz się do sezonu, to musisz być zmęczony. To oznacza, że przygotowywałeś się dobrze – podkreśla.
Przed krakowianami jeszcze jeden sparing. W sobotę, już w Polsce, zagrają w Myślenicach z Zagłębiem Sosnowiec (początek meczu o godzinie 12).