Kilkadziesiąt osób odetchnęło z ulgą

Dwa dni spędzili w kwarantannie lekarze i pacjenci z oddziału chorób wewnętrznych szpital im. S. Żeromskiego informuje Radio Kraków. Wszyscy czekali na wynik testu jednego pacjenta.

Krakowski Sanepid zadecydował o kwarantannie kilkudziesięciu osób po tym, jak okazało się, że syn jednego z pacjentów jest zakażony koronawirusem.

Pracownicy szpitala nie mogli opuścić budynku przez dwa dni. Praca była wykonywana na zmiany, a lekarze, pielęgniarki i inni pracownicy musieli korzystać z wydzielonych pomieszczań. Pożywienie było dostarczane przez śluzy.

Na szczęście wynik testu był negatywny. Praca szpitala wróciła do normy.