Kobiety chcą pracować na budowie
Budownictwo jest branżą, która kojarzy się głównie z pracą dla mężczyzn. Sytuacja ta w najbliższych latach może się zmienić. Rośnie liczba kobiet, które kończą studia inżynierskie i chętnie podejmą zatrudnienie przy realizacji inwestycji deweloperskich.
Jak informuje Główny Urząd Statystyczny, w branży budowlanej w Małopolsce w 2013 roku pracowało blisko 85 tysięcy osób, z czego jedynie niewiele ponad dziewięć tysięcy stanowiły kobiety. Wynik ten utrzymuje się na zbliżonym poziomie od 2009 roku, jednak eksperci budowlani odnotowują zwiększające się zainteresowanie branżą wśród kobiet.
Płeć nie świadczy o kompetencjach
Według doświadczeń rekrutacyjnych firmy Skanska, w budownictwie nadal przeważają mężczyźni. Sytuacja jednak powoli ulega zmianie. Jak informuje Agnieszka Lisicka, menadżer zespołu ds. rekrutacji i szkoleń Skanska, z roku na rok rośnie odsetek kobiet chętnych do udziału w Programie Praktyk Letnich. W tym roku niemal połowę kandydatów stanowiły studentki kierunków technicznych. Według Agnieszki Lisickiej płeć nie wpływa na posiadaną wiedzę inżynierską, kompetencje menadżerskie czy umiejętności współpracy z podwykonawcami.
– To nie płeć decyduje o zatrudnieniu czy awansie danej osoby, ale jej kompetencje, postawa i zaangażowanie. W branży budowlanej ważna jest wiedza inżynierska, jednak bardzo duże znaczenie mają również tzw. kompetencje miękkie. Kluczowe jest to, jak pracujemy w zespole, w jaki sposób kierujemy pracownikami oraz jakie relacje potrafimy zbudować z klientami, samorządami i społecznościami lokalnymi, naszymi partnerami w procesie inwestycyjnym – wyjaśnia.
Parytetów nie będzie
– W ostatnich dwóch dekadach wśród maturzystów wybierających kierunek studiów dominowały kierunki humanistyczne. Ten trend był szczególnie widoczny wśród kobiet. Praca w charakterze inżyniera była i nadal jest kojarzona przede wszystkim z mężczyznami. Brakowało formy promocji kierunków technicznych wśród kobiet, co naturalnie przekłada się na ich obecną reprezentację na rynku pracy – tłumaczy Konrad Obszyński, Starszy Konsultant Randstad Engineering.
Według Konrada Obszyńskiego liczba kobiet w branży budowlanej będzie wzrastać, jednak nic nie wskazuje na to, że budownictwo będzie oferować tyle samo stanowisk dla kobiet i mężczyzn. – Niedobór kadry inżynierskiej oraz widoczny w ostatnich latach, choć nadal niewielki, wzrost zainteresowania kierunkami technicznymi wśród kobiet powoduje, że niebawem rynek pracy może pod tym kątem ulec zmianie. Jednak nie widać na razie perspektyw na zrównanie udziału kobiet i mężczyzn w branży budowlanej – tłumaczy.