KOD o abp Jędraszewskim: Łamie zasadę autonomii, wikła Kościół w walkę polityczną
Działacze KOD-u odnoszą się do listu pasterskiego z 28 września. Słowa, jakie w nim padają, zdaniem komitetu przyczyniają się do budowy atmosfery nienawiści wokół osób o odmiennej orientacji seksualnej.
– Zawarte w liście porównanie postulatów równouprawnienia tych osób do narzucania komunistycznej ideologii przez totalitarne państwo z czasów PRL wykracza daleko poza katalog środków retorycznych dopuszczalnych w publicznej debacie – czytamy w oświadczeniu.
KOD przypomina, że to nie pierwszy raz, kiedy biskup w taki sposób określa mniejszości seksualne. Działacze przypominają jego wypowiedzi z sierpnia, kiedy to nazwał ruch LGBT „tęczową zarazą”.
– Przytoczone wypowiedzi w ustach duchownego Kościoła, który głosi miłość bliźniego i troskę o słabszych, nie tylko budzą zdumienie, ale przede wszystkim przyczyniają się do tworzenia atmosfery nienawiści, dając moralne przyzwolenie na akty agresji. Stąd już tylko krok do społecznej przemocy, której przerażające przykłady znamy z historii XX wieku – przestrzegają.
Uwikłanie w politykę?
KOD jest również oburzony tym, że „w czasie wyborów, które tak bardzo dzielą Polaków, abp Jędraszewski aktywnie włącza się w kampanię wyborczą, prowadząc dialog programowy z Jarosławem Kaczyńskim”.
– Łamiąc zasadę autonomii, wikła Kościół w walkę polityczną wbrew jego misji i prawnemu usytuowaniu. Pogłębiając podziały, działa na szkodę narodu. Kościół korzysta w Polsce z wielu przywilejów finansowanych z podatków, na które składają się osoby wierzące i niewierzące – uważają autorzy listu.
Według aktywistów politycznych nawet jeśli polski Kościół stracił rolę neutralnego i stał się polityczny, „nie może siać nienawiści i piętnować mniejszości”.