Kolejna wyjazdowa porażka Speedway Wandy. Ostrovia liderem
Speedway Wanda Instal Kraków uległa na wyjeździe drużynie MDM Komputery ŻKS Ostrovia w meczu rozegranym w niedzielę 4 maja w Ostrowie Wielkopolskim w ramach II Ligi Żużlowej. Była to druga wyjazdowa porażka krakowian w tym sezonie.
Zawodnicy na start... ale bez gości
Spotkanie rozpoczęło się od drobnego zamieszania. Spiker na stadionie w Ostrowie ogłosił, że krakowianie nie wysłali listy startujących zawodników w regulaminowym czasie, przez co nie mogą wystąpić w wyścigu. Wtedy wszystkie punkty – 75 – zgromadziłby zespół MDM Komputery ŻKS Ostrovia. Tak się jednak nie stało i zawody ruszyły.
Bieg po biegu
Już w pierwszym biegu gospodarze pojechali bardzo pewnie, zdobywając 5 punktów dla swojego zespołu przy zaledwie 1 punkcie Wandy. Kolejny bieg na remis 3:3, potem znów zwycięstwo Ostrovii – 4:2 i po 3 z 15 biegów widniał wynik 12:6 dla żużlowców z Ostrowa. Dwa kolejne biegi należały do Wandy, co pozwoliło wyrównać stan meczu na 15:15, a później 18:18. Aż do 9 biegu, kiedy to ostrowianie nieznacznie prowadzili nad Wandą 28:26. Potem mecz zrobił się jednostronny na korzyść gospodarzy, którzy przegrali tylko 12 partię 4:2. Pozostałe padały ich łupem, a przedostatni 14 bieg zakończył się podziałem punktów.
W całym spotkaniu Wanda przegrała 52:38, zwyciężając w zaledwie czterech biegach. Także cztery zakończyły się remisem, natomiast w pozostałych siedmiu bezkonkurencyjni byli żużlowcy Ostrovii. Najlepszym zawodnikiem gości okazał się Magnus Karlsson, który zdobył 10 punktów. Zawodnik ten dwukrotnie zwyciężył w swoim biegu. Po razie ta sztuka udała się Karolowi Baranowi, Rafałowi Trojanowskiemu oraz Danielowi Kaczmarkowi. W przeciwnej drużynie najlepiej spisał się David Bellego z dorobkiem 13+1 pkt. Niewiele gorsi byli Nicklas Porsing oraz Peter Karlsson – 12+1 pkt.
Coś trzeba poprawić
Michał Finfa, menadżer zespołu Wandy Instal, wypowiedział się odnośnie do problemów z ogłoszeniem składu przed meczem, postawy zawodników w niedzielnym meczu oraz planach treningowych. – Informacja o niedostarczeniu przez Wandę składów w terminie była fałszem ze strony Ostrowa. Wysłaliśmy skład awizowany zgodnie z regulaminem, na 4 dni przed zawodami, jednak ze względu na weekend majowy zespół przeciwny miał problemy z drukarnią. Nie było kontaktu z ich strony, abyśmy wysłali składy dzień-dwa wcześniej. Gdyby taki kontakt został nawiązany, nie byłoby problemu. Z naszej strony wszystko zostało wykonane zgodnie z regulaminem – wytłumaczył Finfa. – Każdy z zawodników przywiózł za mało punktów. Nie mam zamiaru wyróżniać któregokolwiek z żużlowców, gdyż wszyscy spisali się poniżej oczekiwań – skomentował postawę zawodników menadżer. Finfa wypowiedział się także na temat planów na najbliższy czas. – Do zawodów z Opolem jest jeszcze trochę czasu, jednak jest to mecz u siebie, więc nie martwimy się. Mamy teraz dwa takie mecze z rzędu, które zamierzamy wygrać i podnieść trochę punktację. Najgorsze są dla nas dwie porażki wyjazdowe, przez co musimy się zastanowić co zrobić, aby poprawić naszą jazdę poza Krakowem – powiedział Finfa. Czy jest już jakiś pomysł na zrealizowanie tego celu? – Tak, ale na razie nie mogę podać szczegółów – zakończył.
Ostrovia z kompletem zwycięstw przewodzi tabeli Polskiej 2. Ligi Żużlowej, na drugim miejscu jest KSM Krosno, natomiast Speedway Wanda Instal Kraków z dorobkiem 2 pkt. zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli. Kolejne spotkanie Wanda rozegra 25 maja w Krakowie. Podejmie wtedy ekipę Kolejarza Opole.
Punktacja indywidualna
Speedway Wanda Instal Kraków
Magnus Karlsson – 10 (1,3,3,1,2,0)
Nikolaj Busk Jakobsen – 5+2 (0,2*,1,1,1*)
Karol Baran – 9+1 (2,1*,3,0,2,1)
Daniel Pytel – 2 (0,2,0,-)
Rafał Trojanowski – 5 (3,1,1,0,-)
Paweł Parys – 1+1 (1*,0,-)
Daniel Kaczmarek – 6 (2,1,0,3)
MDM Komputery ŻKS Ostrovia
Ronnie Jamroży – 6+3 (2*,2*,1*,1,0)
David Bellego – 13+1 (3,3,2,3,2*)
Timo Lahti – 6 (1,0,3,2)
Nicklas Porsing – 12+1 (3,1,2*,3,3)
Peter Karlsson – 12+1 (2,3,2,2*,3)
Filip Marach – 0 (0,0,0)
Marcin Wawrzyniak – 3 (3,0,0)
fot. Kinga Cholewa