Kolejna zmiana właściciela w Wiśle? Tajemnicze spotkania Meresińskiego
Saga z udziałem Jakuba Meresińskiego i Wisły Kraków trwa w najlepsze. Jak podaje „Przegląd Sportowy” przed nami kolejna zmiana właściciela. W piątek Meresiński wyjechał z Krakowa bez zamiaru szybkiego powrotu. Wcześniej spotkał się z przedstawicielami TS Wisła i SKWK, którzy szykują się do przejęcia klubu. W grę wchodzi też inny scenariusz.
Gazeta nie odpisuje szczegółów spotkania, jednak według przedstawionych informacji Meresiński dostał do kibiców ofertę z rodzaju tych nie do odrzucenia. Jeśli sympatycy „Białej Gwiazdy” rzeczywiście staną się właścicielami klubu, wówczas stanowisko prezesa otrzyma Piotr Dunin-Stuligostowski.
Wizja przejęcia Wisły przez kibiców chyba nie do końca podoba się głównemu zainteresowanemu, ponieważ jeszcze w piątek podobno spotkał się z innym kandydatem. Wszystko przez to, że ta opcja da mu możliwość większego zarobku. Według nieoficjalnych informacji, Meresiński zapłacił za Wisłę obecnie 300 tysięcy złotych – była to pierwsza transza za klub, a teraz chciałby otrzymać prawdopodobnie milion.
Zamrożone transfery
Zapowiadane sprowadzenie pięciu zawodników też można włożyć już raczej między bajki. Nie jest to możliwe bez powołania zarządu. Działa to również w drugą stronę, ponieważ obecnie nie jest możliwa ewentualna sprzedaż Krzysztofa Mączyńskiego czy Richarda Guzmicsa.
Jakby tego mało, w czwartek wieczorem z całego interesu wymiksował się Marek Citko, który wyraźnie zakomunikował, że pomylił się co do Meresińskiego. Ten zaś dzień później poinformował, że były zawodnik m.in. Widzewa Łódź i Legii Warszawa chciał przejąć 100% udziałów w klubie, na co nie mógł się zgodzić. Cała sytuacja, jak widać jest bardzo dynamiczna.