Kolejni pedofile zatrzymani [WIDEO]
Kilka tygodni i sześciu zatrzymanych pedofilów – to efekt systematycznej pracy funkcjonariuszy krakowskiej policji, którzy prowadzą zaawansowane działania przeciwko osobom popełniającym przestępstwa seksualne wobec dzieci. Sytuacje są różne, jednak sposób działania pedofilów bardzo podobny.
12 listopada krakowska policja dostała zgłoszenie od ojca blisko 13-letniej dziewczynki, z którego wynikało, że jego córka nawiązała internetową znajomość z dorosłym mężczyzną. Jak informował ojciec 13-latki, treść rozmów miała charakter seksualny. Podejrzany wysyłał też nagie swoje nagie zdjęcia. Podejrzenia okazały się być zasadne, dzięki policyjnej akcji udało się zatrzymać pedofila z innego województwa.
150 zdjęć i kilkadziesiąt filmów
16 grudnia krakowscy policjanci zatrzymali kolejnego pedofila. Był nim 39-letni mieszaniec województwa śląskiego. Na jego komputerze znaleziono 150 zdjęć i kilkadziesiąt filmów o treści pornograficznej z udziałem dzieci.
– Pedofil usłyszał zarzuty prezentowania treści pornograficznych małoletniemu poniżej 15 lat oraz zaspakajania swoich potrzeb seksualnych przy małoletnim a także sprowadzania i przechowywania treści pornograficznych z udziałem dzieci. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu do 5 lat więzienia. Decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – informują przedstawiciele małopolskiej policji.
Do spotkania nie doszło
Do kolejnego zatrzymania doszło kilka dni później w Olkuszu. Kryminalni zatrzymali 19-latka podejrzewanego o przestępstwo seksualne. Umówił się on przez Internet z 14-letnią dziewczyną w olkuskim lesie. Do spotkania jednak nie doszło, ponieważ zatrzymała go policja.
– 19-latek poznał małoletnią na jednej z dyskotek, w trakcie której wymienił się z nią numerami telefonów. Następnie korespondowali ze sobą na jednym z portali internetowych. Mężczyzna stopniowo budował relację z 14-latką. W pierwszych rozmowach poruszał niewinne tematy. Potem przeszedł do propozycji seksualnych – relacjonują przedstawiciele policji.
Mężczyzna został namierzony, a następnie zatrzymany. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.