Kolejny salon gier oferujący dopalacze namierzony. Pobito taksówkarza
Krakowska policja zatrzymała kobietę (20 lat) i mężczyznę (31 lat), którzy w salonie gier sprzedawali tzw. dopalacze. Zatrzymani są oskarżeni również o kradzieże i pobicia krakowskich taksówkarzy. Aktualnie są objęci dozorem policyjnym.
Sprawa rozpoczęła się jeszcze we wrześniu. Kobieta jadąca taksówką zbiegła z pojazdu wraz z portfelem taksówkarza. Gdy kierowca zorientował się, że został okradziony udał się za nią w pościg. Kobieta celowo wbiegła do jednej z bram przy ulicy Dietla, gdzie mężczyzna został uderzony w głowę przez jej wspólnika i obezwładniony gazem. Gdy pobity odzyskał przytomność zorientował się, że sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia.
Policjanci po kilku dniach zatrzymali kobietę oraz mężczyznę, który dokonał pobicia. Ustalono, że pracuje on w pobliskim salonie gier. Funkcjonariusze już wcześniej otrzymywali sygnały, że może w nim dochodzić do sprzedaży środków odurzających. Na miejscu zastali narzędzie zbrodni i zauważyli wystający z listwy podłogowej kawałek worka foliowego. Gdy policjant zerwał prowizorycznie przymocowaną listwę odkrył skrytkę w ścianie działowej, a w worku substancje, która swoim wyglądem przypominała dopalacze.
Dalsze poszukiwania doprowadziły do odkrycia kolejnej skrytki, w której znajdowała się ta sama substancja oraz 800 złotych. Gotówka najprawdopodobniej pochodziła ze sprzedaży środków odurzających. Zabezpieczony towar został przewieziony do Laboratorium Kryminalistycznego. Zatrzymani zostali objęci dozorem policyjnym, a funkcjonariusze ustalają kto jest właścicielem lokalu, który sprzedawał środki odurzające.