Kolejny wielki turniej w Polsce. Kraków organizatorem?

Mistrzostwa Europy w 2017 roku odbędą się w Polsce. Po znakomicie zorganizowanych Mistrzostwach Świata 2014, kraj nad Wisłą otrzymuje kolejną szansę, by pokazać, że siatkówka sprzedaje się tutaj wyjątkowo dobrze.

Ściany pomagają. Nam szczególnie

Z pewnością sukces Polski, zarówno sportowy jak i organizacyjny, podczas tegorocznego Mundialu miał wpływ na to, że władze Polskiego Związku Piłki Siatkowej postanowiły kandydować do organizowania kolejnego wielkiego turnieju. Będziemy przystępować do tych zawodów jako mistrz świata, a duża część zawodników i kibiców innych drużyn będzie miała jeszcze przed oczami fantastyczne widowisko, jakie można było oglądać na halach w całym kraju. Może to działać tylko na naszą korzyść.

Pomijany Kraków

W ostatnich latach Polska była organizatorem dwóch wielkich imprez sportowych na skalę światową. Piłkarskie EURO 2012 oraz siatkarski Mundial 2014 to z pewnością najważniejsze wydarzenia sportowe, jakie miały miejsce w historii kraju. Co łączy te dwa turnieje? Oprócz wielu przyjezdnych fanów oraz po brzegi wypełnionych stref kibica – jest jeszcze jedna rzecz.

Kraków w obu tych turniejach nie odgrywał głównej roli. Zarówno przy EURO jak i Mundialu musieliśmy zadowolić się czymś w rodzaju nagrody pocieszenia. Dla piłkarskich kibiców była to obecność trzech znakomitych reprezentacji: Anglii, Włoch i Holandii właśnie w Krakowie, natomiast fani siatkówki musieli się zadowolić jedynie meczami grupowymi. Choć trzeba przyznać, że była to najmocniejsza i najciekawsza grupa całego turnieju.

Powalczymy o swoje?

Posiadamy znakomity obiekt, stworzony do rozgrywania najważniejszych imprez sportowych i nie tylko. Na szczęście władze Kraków Areny wykorzystują ten potencjał i co rusz organizowane są tam bardzo ważne wydarzenia. Czy Kraków pokusi się o organizowanie finałowej fazy ME 2017?

– Krakowowi zależy na tym, aby grała tutaj reprezentacja Polski – mówi Jerzy Sasorski, rzecznik Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie. A co z organizacją innych ważnych meczów, na przykład meczu otwarcia czy finału? – Sprawa jest obiektywnie uzasadniona, bo mamy największą halę. Podczas ostatnich mistrzostw nie organizowaliśmy meczów Polaków, a i tak były spotkania, na których był komplet widzów. Mamy dość mocną kartę przetargową w postaci hali, więc wszystko jest możliwe – kończy Sasorski.

Cztery miejsca, sześciu kandydatów

Polski Związek Piłki Siatkowej ma wybrać cztery miasta na gospodarzy turnieju. Wśród kandydatów są Bydgoszcz, Gdańsk, Wrocław, Łódź, Katowice i Kraków. Oficjalnie decyzja ma zostać ogłoszona na kongresie CEV w Sofii w dniach 16-17 października 2015 r. Co przemawia za kandydaturą konkretnych miast?

Największe szanse na organizację turnieju mają przede wszystkim Katowice, Wrocław, Łódź i Kraków. Gdańsk był współorganizatorem poprzedniego europejskiego czempionatu, który odbył się w Polsce i Danii. Wówczas jedynie Gdynia i właśnie Gdańsk były arenami zmagań po polskiej stronie turnieju. Bydgoszcz z kolei, mimo tradycji siatkarskich, dużej hali i dobrego zespołu ligowego, nie jest miastem tak prestiżowym jak pozostałe.

Jakie mamy szanse?

Niepodważalna wydaje się kandydatura Katowic, Łodzi i Wrocławia, gdzie swoje mecze reprezentacja rozgrywała podczas niedawno zakończonego Mundialu. Są to miasta, w których siatkówka reprezentacyjna zakorzeniona jest od wielu lat, a hale zawsze pełne są kibiców. Do rozwikłania pozostaje problem czwartego miasta-gospodarza, jednak Kraków ma wiele atutów, które pozwalają sądzić, że nie tylko dołączy do tego grona, ale także stanie się główną areną mistrzostw.