Kolorowa rewolucja włóczki wraca do Krakowa. III Yarnmark już w kwietniu
III Krakoski Yarnmark już w kwietniu
18 kwietnia w Hali 100-lecia KS Cracovia odbędzie się trzecia edycja Krakoskiego Yarnmarku – największych targów włóczki i akcesoriów dziewiarskich w Małopolsce. Wydarzenie tworzone przez dziewiarki dla dziewiarek przyciąga coraz szersze grono miłośników rękodzieła.
– Wydarzenie jest robione przez dziewiarki dla osób, które też się tym zajmują. Odpowiadamy na realne potrzeby, bo same jesteśmy częścią tej społeczności – podkreśla Karolina Bytniewska, współorganizatorka targów.
Na odwiedzających czeka ponad 40 wystawców oferujących przede wszystkim naturalne włókna – od bawełny i wełny, przez merino i kaszmir, po moher. Duży nacisk położono na jakość i etyczne pochodzenie produktów.
Warsztaty, spotkania i „Dziergane Niebo”
Yarnmark to nie tylko targi. Program wydarzenia obejmuje również bogatą ofertę warsztatów – zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych uczestników. Zajęcia prowadzone będą w kameralnych grupach przez specjalistów.
– Osoby początkujące mogą zacząć, a zaawansowane podszkolić swój warsztat. To przestrzeń do nauki, ale też do spotkań i wymiany doświadczeń – mówi organizatorka.
Jedną z tegorocznych atrakcji będzie premiera instalacji „Dziergane Niebo” – wielobarwnej kompozycji stworzonej z połączonych kwadratów przygotowanych przez dziewiarki z całej Polski.
Nie zabraknie także autorskich projektów przygotowanych we współpracy z lokalnymi projektantkami, w tym wzoru „La Gru Gru” – szydełkowego krakowskiego gołębia w różnych wariantach kolorystycznych.
Rękodzieło bez barier
Rosnąca popularność wydarzenia odzwierciedla szerszy trend powrotu do rękodzieła. Jak podkreślają organizatorki, dzierganie przyciąga dziś osoby w różnym wieku.
– To hobby cieszy się coraz większym zainteresowaniem także wśród młodszych osób. Można stworzyć coś trwałego i oryginalnego, co zostaje z nami na lata – mówi Bytniewska.
Yarnmark pozostaje wydarzeniem otwartym dla wszystkich – bez względu na wiek czy doświadczenie.
– Nie ma żadnych barier. Wszyscy jesteśmy na ty i łączy nas jedno – radość z dziergania – dodaje.