Komisarz wyborczy studzi emocje. „Informacje są nieprawdziwe”

Komisarz Wyborczy w Krakowie odniósł się do rewelacji przekazywanych przez inicjatorów referendum. Zaprzecza, że przekazano informacje o zakończeniu procedury weryfikacji podpisów.

W poniedziałek przewodniczący komitetu referendalnego Jan Hoffman mówił w programie Kanału Zero o bliskim ogłoszeniu postanowienia o referendum.

Proces liczenia zakończy się dziś lub jutro, bo taką informację otrzymaliśmy od komisarza wyborczego. I najpóźniej na początku przyszłego tygodnia, czyli zaraz po świętach wielkanocnych zostanie wydane postanowienie o przeprowadzeniu referendum – mówił Jan Hoffman. 

Podobny przekaz pojawił się w mediach społecznościowych komitetu referendalnego. Poinformowano tam o zakończeniu liczenia podpisów oraz przekroczeniu wymaganej liczby 58 355 ważnych głosów poparcia. Wpis wskazywał także, że decyzja komisarza może zapaść po świętach.

Komisarz: weryfikacja wciąż trwa

We wtorek pojawił się komunikat Komisarza Wyborczego, z bezpośrednim odwołaniem do wypowiedzi Jana Hoffmana.

– Komisarz Wyborczy w Krakowie I nie informował o stanie weryfikacji podpisów, ani kiedy zakończy się proces liczenia głosów. Czynności sprawdzające w dalszym ciągu trwają. Po ich zakończeniu Komisarz Wyborczy w Krakowie I niezwłocznie poda informację do publicznej wiadomości – przekazano w komunikacie.

– Podane przez Pana Jana Hoffmana informacje podczas wywiadu dla Kanału Zero (…) są nieprawdziwe – podsumowuje Komisarz Wyborczy.

Komunikat w praktyce dotyczy przede wszystkim kwestii przekazania komitetowi informacji przez komisarza, nie precyzuje natomiast stanu zaawansowania procesu liczenia podpisów. Nie zmienia to więc faktu, że w niedługim czasie można się spodziewać nowych informacji w tej sprawie.