Komisja Ligi odrzuciła protest Cracovii

Bartosz Kapustka nie będzie miał jednej żółtej kartki mniej. Komisja Ligi uznała, że pomocnik Pasów został prawidłowo ukarany za symulowanie faulu przez sędziego Pawła Raczkowskiego w trakcie meczu z Zagłębiem Lubin (1:2).

Cracovia złożyła protest, tłumacząc, że zawodnik w drugiej połowie meczu był faulowany w polu karnym. – Uważam, że sędzia się pomylił. W polu karnym Zagłębia miało miejsce przewinienie na Bartku Kapustce i nie rozumiem, dlaczego dostał on żółtą kartkę, podczas gdy powinien zostać podyktowany rzut karny dla naszej drużyny. Faul Jakuba Tosika był według mnie ewidentny, zresztą to samo mówili komentatorzy w Canal+. Oglądaliśmy tę sytuację jeszcze wielokrotnie na powtórkach i jesteśmy przekonani, że żółta kartka została pokazana niesłusznie – tłumaczył trener Jacek Zieliński.

Komisja uznała, że rację miał sędzia, nie Cracovia. – Po zapoznaniu się z opinią Kolegium Sędziów PZPN i zapisem wideo Komisja Ligi oddaliła protest w sprawie żółtej kartki dla Bartosza Kapustki – poinformowała Ekstraklasa SA.

Pomocnik ma na koncie trzy przewinienia. Kolejne wyeliminuje go z udziału w jednym spotkaniu.