Kończą się dopłaty w programie „Rodzina na swoim”
Pierwszym rodzinom korzystającym z programu „Rodzina na Swoim” kończy się czas dopłat do 8-letnich dofinansowań kredytowych. W przeciągu najbliższych dwóch lat problem spotka rodziny z największego boomu kredytowego.
Od 2007 roku przez pięć lat rodziny, które zaciągnęły kredyty w programie „Rodzina na Swoim”, otrzymywały dofinansowania do kredytów od Skarbu Państwa. Ich wysokość była ruchoma, jednak zazwyczaj oscylowała wokół połowy raty. Jak wynika z danych Banku Gospodarstwa Krajowego, w samym Krakowie zaciągnięto w programie 4 783 kredyty hipoteczne, a w całym kraju jest to 192 tysiące kredytów.
Test dla budżetu domowego
Analityk kredytowy Mikołaj Fidziński zastanawia się, czy osoby rozpieszczone dofinansowaniami poradzą sobie ze spłatą, gdy przyjdzie im uiścić całą ratę. Proponuje, aby ci, którym kończą się terminy dopłat, już teraz odkładali sumę, której im brakuje. Pozwoli to zobaczyć, jak zareaguje na to ich domowy budżet.
– Kiedy skończą się dopłaty, to kredytobiorcy i tak będą musieli „wysupłać” na ratę o kilkaset złotych więcej. Odkładanie już dziś może być więc po prostu treningiem dla budżetu domowego - egzaminem, czy finanse są gotowe na wyższe raty. Uważam, że taką próbę generalną przed ucięciem dopłat warto zrobić. Jestem zdania, że kredytobiorcy będą w stanie odłożyć tę nadwyżkę. Jeśli ktoś napotka na kłopoty, będzie to sygnał, żeby przeorganizować swoje finanse. Za kilka lat, bez dopłat, jeśli ktoś nie zbierze na ratę, to żadnej taryfy ulgowej nie będzie – wyjaśnia.
Można liczyć na pomoc
Jeśli klient nie jest w stanie regulować całej kwoty, ma szansę na wydłużenie okresu spłaty swojego kredytu. Istnieje możliwość rozłożenia długu na większą liczbę rat, dzięki czemu wysokość pojedynczej spadnie.
– Przy zadłużeniu 150 tys. zł, okresie spłaty 15 lat i oprocentowaniu 4 proc. rata wynosi około 1 110 zł. Gdyby czas kredytowania wydłużyć o 5 lat, rata miesięczna spadłaby o około 200 zł – wylicza Mikołaj Fidziński.
Klient ma również szansę na renegocjowanie warunków kredytu bądź przeniesienie go do innego banku. W przypadku uzyskania zgody na obniżenie oprocentowania rata powinna spaść przynajmniej o kilkadziesiąt złotych. Banki dają również możliwość zawieszenia płatności całej opłaty i spłacanie jedynie części odsetkowej przez okres 1-3 miesięcy. Warto pamiętać, że jest to jedynie jednorazowa ulga w płatności.