Koniec bezkarnego hazardu w sieci?
Jedynie co 10 złotówka zostawiana przez Polaków w zakładach sportowych jest opodatkowana przez fiskusa. Chociaż szara strefa bukmacherska w Polsce to aż 90% rynku, do tej pory postawa państwa w tym zakresie była bierna. Teraz rząd chce odzyskać miliony złotych, które wypływają z naszego kraju – donosi „Rzeczpospolita”.
Rynek bukmacherski w Polsce jest wyceniany aż na pięć miliardów złotych. Ogromną część tej kwoty stanowią jednak nielegalne w naszym kraju portale zarejestrowane poza granicami Polski, m.in. w Gibraltarze czy na Cyprze. Teraz może się to zmienić. Posłowie Polski Razem chcą, aby projekt regulujący miękki hazard trafił pod obrady parlamentu.
Zdrowy rozsądek?
Planowane zmiany mają złagodzić przepisy dotyczące zakładów bukmacherskich i gier karcianych. Dzięki temu turnieje pokerowe organizowane przez licencjonowane firmy byłyby legalne. Zyskałby również możliwość legalnego reklamowania się. – Chcemy, żeby w Polsce panowała w tej sferze normalność i zdrowy rozsądek – powiedział wicepremier Jarosław Gowin.
Zmiana dotyczyłaby też sposobu opodatkowania zakładów sportowych. Obecny 12-procentowy podatek od obrotów byłby zastąpiony 20-procentowym podatkiem od przychodów pomniejszonym o wypłatę wygranych. Od opłat nie wywinęliby się bukmacherzy działający bez polskiej licencji. Ich strony internetowe byłyby blokowane tak samo jak płatności płynące z naszego kraju.
– Propozycje w przeważającej większości wydają się być racjonalne i przede wszystkim korzystne dla legalnych uczestników rynku – mówi „RP” Mateusz Juroszek, prezes STS.
Szczytne cele
Efektem zmiany przepisów mógłby być nawet dziesięciokrotny wzrost wpływów z gier hazardowych. Wiadomo też, na co zostałaby przeznaczona część wygospodarowanych środków - 10% na ważne cele społecze, 7% na wsparcie sportu dla młodzieży, 3% na walkę z uzależnieniem od hazardu.
Jak udało się ustalić „Rzeczpospolitej”, projekt ugrupowania Jarosława Gowina nie jest jedynym, który przedstawi nowe rozwiązania dotyczące problemu gier hazardowych w Polsce. W najbliższych tygodniach swój projekt ma przedstawić Ministerstwo Finansów.