Koniec blokowania buspasa przez taksówki. Będą zmiany
Problem znany od dawna
Na kłopoty w rejonie Ronda Grunwaldzkiego od miesięcy zwracali uwagę mieszkańcy, kierowcy MPK oraz media. Ul. Konopnickiej to jeden z najbardziej obciążonych ciągów autobusowych w Krakowie, którym każdego dnia poruszają się tysiące pasażerów.
Samo Rondo Grunwaldzkie jest natomiast czwartym najpopularniejszym węzłem przesiadkowym w mieście. Każde opóźnienie w tym miejscu przekłada się na punktualność wielu linii autobusowych.
Auta blokują przejazd
Problem w tym, że pasażerowie nie mogą tu liczyć na sprawny przejazd, zwłaszcza na odcinku od dawnego hotelu Forum w stronę mostu Dębnickiego. Pas wydzielony po to, by autobusy mogły ominąć korek przed rondem, jest regularnie zajmowany przez inne pojazdy, w tym samochody elektryczne (dopuszczone na buspasach przez ustawę) i taksówki.
W efekcie autobusy, zamiast sprawnie przejechać, tracą po kilka cykli świateł, stojąc w kolejce razem z autami.
Sprawę opisywało jesienią Radio Kraków. Kierowcy autobusów wskazywali, że przejazd od przystanku do przystanku zajmuje tu nawet 10 minut, a samochodów uprawnionych do korzystania z wydzielonego pasa ciągle przybywa. Rozwiązanie, które przez lata działało poprawnie, zaczęło tracić sens.
Jest reakcja
Miasto, w odpowiedzi na zgłoszenia, zapowiedziało przyjrzenie się sprawie. Teraz wiadomo już, że organizacja ruchu ma się zmienić.
Po pierwsze, taksówki nie będą już dopuszczone do korzystania z tego pasa. Pojadą wraz z innymi samochodami – tunelem pod rondem lub ogólnodostępnymi pasami na górnym poziomie.
Po drugie, miasto zapowiada też zmianę szerokości prawego pasa w rejonie przystanku Rondo Grunwaldzkie – tak, by pojazdy dopuszczone do jazdy po buspasie mogły ominąć autobusy i usprawnić przejazd.
Projekt, po zebraniu wymaganych opinii, trafi do Zarządu Dróg Miasta Krakowa i ma zostać wdrożony w terenie.
Inne miejsca też czekają
Naszym zdaniem ta zmiana to dobra decyzja – komentuje Kamil Bieniek z Platformy Komunikacyjnej Krakowa i przypomina o tym, jak ważnym węzłem przesiadkowym jest rondo Grunwaldzkie.
Jak mówi, w ostatnich latach rosnąca liczba taksówek zaczęła powodować blokowanie buspasa przed tym rondem. – Tworzy to duże opóźnienia i powoduje irytację pasażerów. A przecież sprawna komunikacja miejska, która zachęci mieszkańców do jej wyboru, to jedyne rozwiązanie, jeśli chcemy, aby Kraków nie stanął w korkach – komentuje przedstawiciel PKK.
Pasjonaci komunikacji zwracają przy tym uwagę, że Rondo Grunwaldzkie to tylko jeden z punktów, gdzie potrzebne są usprawnienia dla autobusów. – Trzeba pamiętać jednak, że wciąż jest jeszcze wiele innych miejsc, w których utykają autobusy, jak Nowy Kleparz, ul. Armii Krajowej, Stella-Sawickiego czy Nowohucka. Tam również potrzebne są jakieś zmiany w organizacji ruchu lub nawet drobne przebudowy, które zapewniłyby sprawny przejazd komunikacji miejskiej – mówi Kamil Bieniek.