Koniec drogowego absurdu na Złocieniu. Ulica Domagały będzie dokończona [ZDJĘCIA]
Ulica Domagały miała być gotowa jesienią ubiegłego roku. Miasto zapowiadało, że ok. kilometrowy odcinek nowej drogi zapewni mieszkańcom Złocienia nową możliwość dojazdu do osiedla. W projekcie zaplanowano m.in. chodnik i ścieżkę rowerową, a przed rozpoczęciem prac drogowych wykonano kanalizację deszczową z pompownią, której zadaniem jest pompowanie wody do Drwiny.
Po drodze jednak pojawiły się problemy. – Podczas uzgadniania projektu błędnie zaklasyfikowano część kabli energetycznych jako należące do Tauronu. Na etapie budowy okazało się, że należą one do Tele-Foniki, a nie do Tauronu. Wobec powyższego uzgodnienie straciło moc. Niestety kable są bardzo ważne dla zakładu i nie udało się rozwiązać problemu na etapie budowy – tłumaczy Renata Postawa-Giza z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Jak u Barei
Efekt jest taki, że pośrodku gotowej do użytku drogi jest kilkunastometrowa przerwa. I mogłoby to być nawet zabawne, gdyby nie fakt, że z powodu braku alternatywnej trasy mieszkańcy regularnie stoją w korkach, a podczas majowych podtopień na ul. Agatowej osiedle było praktycznie odcięte od świata.
Przełożenia wymaga kilkaset metrów kabli, bardzo istotnych dla funkcjonowania zakładu. W kluczowym momencie konieczne będzie wstrzymanie produkcji.
Jest akceptacja
Tele-Fonika na początku roku przekazała do ZDMK wytyczne dotyczące technologii prac. Przez kilka miesięcy było o sprawie cicho, teraz jednak są już konkretne efekty.
– W oparciu o te pisma zleciliśmy pracę projektantowi. Mamy informację, że w połowie czerwca rysunki zostały ukończone i projektant stara się o uzgodnienie od Tele-Foniki – informowała nas niedawno przedstawicielka ZDMK.
Firma potwierdza, że projekt do niej trafił, a na początku lipca został zaakceptowany. W tej sytuacji wszystko wskazuje na to, że wcześniejsze deklaracje urzędników dotyczące zakończenia inwestycji mają szanse na realizację.
– Do końca wakacji chcielibyśmy mieć gotowy projekt, a do końca roku zrealizować prace – zapowiada przedstawicielka ZDMK.
Co z przedłużeniem?
Kiedy brakujący fragment zostanie uzupełniony, kierowcy i rowerzyści zyskają możliwość przejazdu pomiędzy ulicami Agatową i Nad Drwiną. Mieszkańcy chcieliby też jednak przedłużenia nowej drogi na północ, dzięki czemu Złocień zyskałby bezpośrednie połączenie z ulicą Śliwiaka. Ułatwiłby to pozostawiony na ul. Śliwiaka ślepy wlot skrzyżowania w tamtym kierunku. O budowę tego ok. półkilometrowego odcinka pytają w interpelacji radni miejscy Rafał Komarewicz i Jacek Bednarz. Wkrótce więc będzie można poznać oficjalne stanowisko miasta.