Koniec koncesji na A4 coraz bliżej. Stalexport chce wejść w deweloperkę

Koncesja na zarządzanie autostradą A4 Kraków–Katowice wygasa w 2027 roku. Stalexport zapowiedział nową strategię. Spółka chce inwestować m.in. w nieruchomości.

Koniec poboru opłat na bramkach w Balicach i Mysłowicach jest już przesądzony. 

Obowiązująca umowa koncesyjna na zarządzanie odcinkiem autostrady A4 między Krakowem a Katowicami wygasa 15 marca 2027 roku. Dzień później odpowiedzialność za trasę przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Dla Stalexport Autostrady oznacza to największą zmianę w historii spółki. Po niemal trzech dekadach funkcjonowania w modelu partnerstwa publiczno‑prywatnego firma musi znaleźć dla siebie zupełnie nową rolę.

– To fundamentalna zmiana w naszym otoczeniu operacyjnym – przyznaje prezes spółki Andrzej Kaczmarek w liście do inwestorów i partnerów.

Koniec koncesji i nowy kierunek

Stalexport Autostrady poinformował o projekcie nowej strategii na lata 2026–2030 z perspektywą do 2035 roku. Spółka podkreśla, że znajduje się w bardzo dobrej sytuacji finansowej i nie widzi zagrożeń dla kontynuowania działalności – tyle że już poza autostradą A4.

Nowa strategia została opatrzona hasłem „Droga do inwestycji” i zakłada odejście od modelu opartego wyłącznie na jednej trasie drogowej.

– Chcemy być inwestorem z długoterminową perspektywą i zarządzać zdywersyfikowanym portfelem projektów w infrastrukturze transportowej oraz budownictwie – zapowiada prezes Kaczmarek.

Najbardziej zaskakującym elementem dokumentu jest jednak otwarte wejście spółki na rynek deweloperski.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Autostradowa spółka chce budować mieszkania

Pierwszym filarem nowej strategii mają być projekty gotowe do wdrożenia – inwestycje w nieruchomości mieszkaniowe oraz wielofunkcyjne.

Stalexport zapowiada, że zamierza wykorzystać posiadane już grunty. Pierwszy projekt deweloperski ma powstać w centrum Katowic.

– Skupimy się na nowym obszarze działalności, który zapewni stabilność finansową organizacji – informuje spółka.

W 2026 roku może zostać powołana specjalna spółka celowa odpowiedzialna wyłącznie za projekty deweloperskie, obejmujące zarówno budownictwo mieszkaniowe, jak i komercyjne.

Drogi, parkingi, lotniska

Drugim filarem strategii mają być projekty infrastrukturalne określane przez spółkę jako „infrastruktura mobilności”. W tym obszarze Stalexport widzi dla siebie miejsce przy realizacji i zarządzaniu nowymi drogami, parkingami czy nawet lotniskami.

– Dysponujemy unikalnym doświadczeniem w budowie, utrzymaniu i modernizacji infrastruktury transportowej – argumentuje zarząd.

W strategii nie wskazano jednak konkretnych projektów drogowych, w które Stalexport chciałby się zaangażować po 2027 roku.

Technologie zamiast bramek

Trzeci filar nowej działalności to projekty technologiczne. Spółka zapowiada rozwój systemów bezbramkowego poboru opłat typu free flow oraz własnej aplikacji mobilnej.