Koniec podwyżek ubezpieczenia OC? Kraków wciąż powyżej średniej krajowej

Ostatni kwartał 2017 r. okazał się łaskawy dla kierowców, którzy są zobowiązani opłacić ubezpieczenie OC. Obserwowane w ostatnich latach podwyżki OC wyraźnie zwolniły i doprowadziły do pierwszego od lat spadku cen. Według raportu RanKING, podwyżki w Krakowie również były niższe, jednak mimo wszystko mieszkańcy Małopolski wciąż płacą za ubezpieczenie samochodu więcej, niż wynosi średnia krajowa.

Wzrost cen ubezpieczenia OC to prawdziwa zmora kierowców. W latach 2015-2016 raporty wykazywały podwyżki o 45 proc, natomiast pomiędzy 2016 a 2017 r. utrzymywały się na wciąż wysokim poziomie - 24 proc. W IV kwartale ubiegłego roku mogliśmy obserwować kolejny spadek w stosunku do poprzednich lat.

– Według naszych obserwacji w IV kwartale 2017 r. ceny OC spadły o 5,7% w stosunku do poprzedniego  kwartału – tłumaczy Patryk Juchniewicz, dyrektor rozwoju sprzedaży portalu rankomat.pl. – Po III kwartałach 2017 r. połowa firm ubezpieczeniowych w kraju odnotowała ujemne wyniki na ubezpieczenia OC, dlatego nie spodziewam się, żeby ten spadek był zalążkiem nowej wojny cenowej. To raczej korekta po fali podwyżek. Tym samym w I kwartale 2018 r. ceny powinny się ustabilizować.

W Krakowie płacimy średnio 844 zł

Jak wynika z raportu RanKING przeprowadzonego przez portal rankomat.pl, najmniejsze podwyżki obowiązujących cen ubezpieczeń komunikacyjnych w latach 2016-2017 odnotowano w Poznaniu (14,6 proc.), a także w Krakowie (14,7 proc.). To jednak wcale nie oznacza, że ceny ubezpieczeń dla właścicieli pojazdów w Krakowie wypadają najkorzystniej w skali całego kraju.

Według raportu portalu rankomat.pl średnia krajowa cen OC w ubiegłym roku, wyniosła 779 zł. W 2017 r. najwyższe składki ubezpieczyciele proponowali mieszkańcom Wrocławia (1090 zł), Gdańska (1010 zł) i Warszawy (983 zł). Natomiast najtańsze oferty otrzymywali mieszkańcy Rzeszowa (680 zł), Opola (715 zł) i Kielc (732 zł). W Krakowie za ubezpieczenie kierowcy zapłacili 844 zł.