Koniec sporu o rozbudowę terminalu w Kraków Airport. Czas na wbicie pierwszej łopaty
O włos
Na początku lutego rozstrzygnięty został przetarg na pierwszy etap rozbudowy terminala pasażerskiego. Zgodnie z zapowiedziami władz portu lotniczego, ma to być największa inwestycja w historii krakowskiego lotniska.
Przy ustalonym budżecie sięgającym ponad 860 mln złotych netto, zostało złożonych wiele ofert od dużych i znanych firm.
Najkorzystniejszą złożyła spółka Mostostal Warszawa, która opiewała na 537 mln złotych netto. Tuż za nią, ocenioną gorzej o 0,2 pkt, uplasowała się oferta Mirbudu. Trzecią lokatę, z wynikiem 98,19 pkt na 100 możliwych, zajęła propozycja konsorcjum Strabag i Zio-Max.
Wyrok KIO
Spółka Mirbud skorzystała z prawa do wniesienia odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Rozprawa odbyła się 13 kwietnia.
– KIO wydała wyrok, w którym częściowo umorzyła z powodu wycofania części zarzutów przez odwołującego, a w pozostałym zakresie oddaliła odwołanie – informuje Agnieszka Trojanowska, rzeczniczka prasowa izby odwoławczej.
Mostostal Warszawa natomiast nie chce komentować sprawy przed zawarciem kontraktu, poinformował rzecznik prasowy spółki Paweł Kwiecień.
Nowy terminal to 45 tys. metrów kwadratowych, 32 kabiny kontroli paszportowej, 10 bramek ABC i sześć karuzel bagażowych. W strefie odlotów znajdą się 22 kabiny kontroli paszportowej, 10 bramek ABC oraz 11 gate’ów.
Władze lotniska podkreślają, że konieczność rozbudowy wynika z rosnącego ruchu pasażerskiego. – W 2029 r. będziemy mogli obsłużyć 16 mln pasażerów rocznie, a po zakończeniu całej rozbudowy terminalu w 2032 roku – ok. 20 milionów – wyliczał na początku tego roku Janusz Kardasiński, członek zarządu Kraków Airport.
Będą kontynuować prace
15 kwietnia spółka Mostostal Warszawa poinformowała, że zakończono prace związane z przebudową budynku dawnego terminala Cargo na potrzeby tymczasowych poczekalni przedodlotowych Pre-Boarding Zone Non Schengen na krakowskim lotnisku.
– Realizacja tego projektu była dużym wyzwaniem organizacyjnym i technologicznym, szczególnie ze względu na konieczność prowadzenia prac w czynnym porcie lotniczym. Dzięki zaangażowaniu całego zespołu oraz ścisłej współpracy z inwestorem udało się zakończyć inwestycję nie tylko zgodnie z najwyższymi standardami jakości, ale również przed czasem – podkreślił Artur Sikora, Dyrektor Grupy Kontraktów w Mostostalu Warszawa.