Koniec świata w Teatrze Słowackiego. Od Hamleta do kotów i Boney M.
Od wawelskiego smoka, przez Hamleta, piosenki Boney M. i koty, aż po krakowiaków i górali. Taka tematyczna rozpiętość będzie królować w nadchodzących miesiącach w Teatrze Słowackiego. I to pod hasłem „Koniec świata”.
Wszyscy jesteśmy Neapolitańczykami
Skąd taki pomysł? Wszystko zaczęło się w milionowym mieście usytuowanym u stóp jednego z pięciu najgroźniejszych wulkanów świata…
– Neapol i górujący nad nim Wezuwiusz. Gdy patrzyłem z okna, widziałem potwora, którego nikt nie chce widzieć. Jest tylko atrakcją turystyczną. Wszyscy jesteśmy trochę jak Neapolitańczycy. Nie chcemy widzieć tego potwora, wypieramy dewastację naszej planety i uważamy, że ten problem nas nie dotyczy – opowiada Krzysztof Głuchowski, dyrektor Teatru Słowackiego.
Dlatego też teatr w nowym sezonie przyjrzy się bliżej nadmiernej konsumpcji, niszczeniu błękitnej planety czy masowemu wymieraniu różnych gatunków roślin i zwierząt. Widzowie będą mieli okazję zastanowić się, dlaczego „nie widzimy takiego wulkanu w środku”.
Najpierw smok, później Hamlet
6 listopada odbędzie się premiera „Hamleta” na podstawie tekstu Szekspira i z wykorzystaniem utworów Stanisława Wyspiańskiego. Wyreżyseruje go Bartosz Szydłowski. Będzie to opowieść o tym, jak coraz trudniej nam ze sobą rozmawiać i jak ocalić wolność.
W rytmie Boney M.
Kolejną propozycją będzie sylwester pod znakiem piosenek ze spektaklu Born by Boney M. w reżyserii Krzysztofa Głuchowskiego. Na żywo w teatrze zabrzmią największe przeboje grupy, a będą to m.in. Daddy Cool, Rivers of Babylon, Rasputin czy Ma Baker.
Koty, Jedzonko, Krakowiacy i Górale
Kolejną propozycją jest przedstawienie „O kotach” w reżyserii Tomasza Cyza. Na deskach teatru zobaczymy słodko-gorzką opowieść autorstwa Charlesa Bukowskiego o kociej bliskości, miłości o czułości.
W lutym na Scenie MOS zaplanowano premierę „Balladyny” w reż. Pawła Świątka, a w marcu na Scenie Miniatura zobaczymy „Ludwiczka” w reż. Daniela Malchara i „Americano” w reż. Mirka Kaczmarka.
W kwietniu na Scenę MOS zawita „Jedzonko” w reż. Katarzyny Szyngiery. Tematem będzie nadmierna konsumpcja. Będzie to spektakl o tym, jaką drogę przeszło jedzenie, które ostatecznie trafiło na nasz talerz i z jakim kosztem się wiąże. Ta wizyta w „teatralnym supermarkecie” z pewnością nikogo nie pozostawi obojętnym.
W maju na Scenę Miniatura trafi „Agamemnon” w reż. Szymona Kaczmarka.
Natomiast zwieńczeniem sezonu będzie premiera „Krakowiaków i Górali” na Dużej Scenie w reż. Cezarego Tomaszewskiego. „Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale” to komiczna opera w dwóch aktach, oryginalnie napisana przez Wojciecha Bogusławskiego z muzyką Jana Stefaniego. Była inspirowana Mozartem i jego „Uprowadzeniem z Seraju” i „Czarodziejskim fletem”.
Przez cały sezon będą się odbywały dotychczasowe projekty, m.in. spotkania teatralno-filozoficzne „Sztuka myślenia”, warsztaty związane z rzemiosłem teatralnym „Myśląca ręka” czy koncerty muzyki alternatywnej w ramach Something Must Break pod kuratelą Artura Rojka.