Konrad Berkowicz zatrzymany w IKEA i ukarany mandatem. Policja i politycy komentują
Konrad Berkowicz zatrzymany przez ochronę
O sprawie jako pierwsze poinformowało Radio RMF FM i dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski. Niedługo później otrzymaliśmy komunikat policji. Czytamy w nim, że 27 października przed południem w jednym z krakowskich marketów meblowych pracownicy ochrony ujęli mężczyznę, który nie zapłacił za zakupy.
Wersja Berkowicza nt. zakupów w Ikei
Gdy sprawa ujrzała światło dzienne w mediach, Berkowicz zaczął tłumaczyć się na portalu X. Przekonuje, że miał założone słuchawki, robił duże zakupy i nie zeskanował niektórych produktów w kasie samoobsługowej.
Polityk nie zasłaniał się immunitetem.
Komentują problemy Berkowicza
Nieuwaga czy też celowe działanie - tego nie będziemy rozstrzygać - już stało się orężem w politycznej walce.
– Jeden z liderów Konfederacji Berkowicz przyłapany na próbie kradzieży w Ikei. Mało w porównaniu z PiS, ale od czegoś trzeba przecież zacząć – kpi premier Donald Tusk.
Swojego posła broni lider Konfederacji Sławomir Mentzen.
– Robienie z tej oczywistej pomyłki próby kradzieży jest głupie. A atakowanie go przez odpowiedzialnych za wielomilionowe wały polityków to zwykła żenada. Premier Tusk wypominający tę pomyłkę Berkowiczowi, gdy ma u siebie Giertycha, Nowaka, Gawłowskiego i innych, jest jeszcze śmieszniejszy niż zwykle – pisze w mediach społecznościowych.