Konrad Berkowicz zatrzymany w IKEA i ukarany mandatem. Policja i politycy komentują

Poseł Konfederacji z Krakowa został ukarany mandatem za to, że nie skasował części produktów o wartości ok. 400 zł w czasie zakupów w sklepie IKEA.

Konrad Berkowicz zatrzymany przez ochronę

O sprawie jako pierwsze poinformowało Radio RMF FM i dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski. Niedługo później otrzymaliśmy komunikat policji. Czytamy w nim, że 27 października przed południem w jednym z krakowskich marketów meblowych pracownicy ochrony ujęli mężczyznę, który nie zapłacił za zakupy.

Policjanci, wezwani na miejsce, po ustaleniu okoliczności zdarzenia ukarali mężczyznę mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Mężczyzna przyjął mandat. Jak się później okazało, jest on czynnym posłem na Sejm RP
Biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie

Wersja Berkowicza nt. zakupów w Ikei

Gdy sprawa ujrzała światło dzienne w mediach, Berkowicz zaczął tłumaczyć się na portalu X. Przekonuje, że miał założone słuchawki, robił duże zakupy i nie zeskanował niektórych produktów w kasie samoobsługowej.

Kasowałem wszystko, ale okazało się, że nie wszystko się nabiło. Zwykła nieuwaga. Patelnia i talerze. Głupi błąd, za który przeprosiłem i przyjąłem mandat. Nie zasłaniałem się immunitetem jak Mejza czy Sterczewski
Konrad Berkowicz, poseł Konfederacji

Polityk nie zasłaniał się immunitetem.

Komentują problemy Berkowicza

Nieuwaga czy też celowe działanie - tego nie będziemy rozstrzygać - już stało się orężem w politycznej walce.

Jeden z liderów Konfederacji Berkowicz przyłapany na próbie kradzieży w Ikei. Mało w porównaniu z PiS, ale od czegoś trzeba przecież zacząć kpi premier Donald Tusk.

Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Swojego posła broni lider Konfederacji Sławomir Mentzen. 

Robienie z tej oczywistej pomyłki próby kradzieży jest głupie. A atakowanie go przez odpowiedzialnych za wielomilionowe wały polityków to zwykła żenada. Premier Tusk wypominający tę pomyłkę Berkowiczowi, gdy ma u siebie Giertycha, Nowaka, Gawłowskiego i innych, jest jeszcze śmieszniejszy niż zwykle pisze w mediach społecznościowych.