Koronawirus. Co z meczami polskiej ekstraklasy?
Jak podał na Twitterze dziennikarz TVP Sport Mateusz Miga, wojewoda Piotr Ćwik zasugerował klubom, aby przełożyły swoje mecze na inne terminy. Dodał też, że nie zostały podjęte żadne decyzje w tej sprawie.
– Obecnie przygotowujemy się do meczów zgodnie z terminarzem – zarówno jeśli chodzi o mecz z Legią, jak i Rakowem Częstochowa. Oczywiście, dostosujemy się do tego, co zostanie nam odgórnie przekazane – mówi Karolina Biedrzycka, rzeczniczka prasowa Wisły Kraków SA.
Odgórnie terminarz może zmienić organizator rozgrywek ligowych, czyli spółka Ekstraklasa. Jak tłumaczy nam Bartosz Orzechowski, menager ds. komunikacji, z uwagi na dynamicznie zmieniającą się sytuację, na razie brak jest takiej decyzji. – Na bieżąco obserwujemy sytuację i jesteśmy w stałym kontakcie z administracją publiczną, klubami oraz PZPN. Przygotowaliśmy się jednak na wszystkie scenariusze i decyzje ws. organizacji imprez masowych – stwierdza Orzechowski.
Tymczasem jak poinformował Krzysztof Stanowski, właściciel weszlo.com jutro premier Mateusz Morawiecki ma spotkać się z prezesami związków sportowych. – Sytuacja jest poważna i organizowanie imprez sportowych z udziałem publiczności byłoby – łagodnie mówiąc – lekkomyślne. Natomiast wydaje się, że premier chce, aby te decyzje rozumiały i wspierały same związki – napisał Stanowski.