Koronawirus w Cracovii? Klub uspokaja

Łódzki oddział „Gazety Wyborczej” podał informację, że aż 13 z przebadanych piłkarzy i pracowników klubu otrzymało pozytywny wynik na koronawirusa.

W poniedziałek piłkarze wszystkich klubów ekstraklasy zostali przebadani pod kątem koronawirusa, by we wtorek móc wrócić do treningów w mniejszych grupach. Przed południem Ekstraklasa SA kazała wstrzymać rozpoczęcie zajęć i czekać na wytyczne przedstawione o godzinie 14.

Od kilku godzin spekulowano, że może to oznaczać pozytywne wyniki testów na koronawirusa lub niepewny wynik badania. Łódzki oddział „Gazety Wyborczej” poinformował, że w Cracovii zakażenia wykryto aż u 13 przebadanych (badani byli nie tylko sportowcy, ale sztab drużyny i osoby znajdujące się najbliżej drużyny, na przykład pracownicy biura prasowego).

– Nie ma koronawirusa w Cracovii – zaznacza Przemysław Staniek, rzecznik prasowy kluby.

– Czekamy na wyniki z pobranych wymazów, bo zrobiliśmy takie badanie we własnym zakresie. W kilku przypadkach są wątpliwości na podstawie badań krwi zleconych nam odgórne. Równie dobrze może to znaczyć, że przeszli na przykład mocniejsze przeziębienie – tłumaczy Staniek.

Po otrzymaniu wyników z wymazów Cracovia ma poinformować o stanie zdrowia swoich piłkarzy i pracowników.

Pogłębione testy

Ekstraklasa SA wydała komunikat, że system badań sprawdził się i piłkarze powrócą na boiska zgodnie z planem.

– Spełniły się nasze przewidywania zgodnie z którymi przechodzimy do kolejnego etapu testów. Wytypowaliśmy zawodników, którzy przejdą pogłębione badania. Ich wyniki powinniśmy poznać w ciągu 24, najdalej 48 godzin – mówi prof. Krzysztof Pawlaczyk, członek komisji medycznej PZPN i ekspert Ekstraklasy SA.

Oznacza to, że piłkarze jeszcze poczekają na powrót na boiska, który był planowany we wtorek "Do czasu zakończenia pogłębionych badań przesiewowych, a w razie konieczności również wymazowych, drużyna będzie trenować indywidualnie w oparciu o wytyczne otrzymane od sztabu szkoleniowego" – poinformowała Wisła.