Kościół św. Jana będzie różowy [VIDEO]

Jest już pewne, że kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty położony u zbiegu ulic św. Jana i św. Tomasza zostanie wymalowany na różowo. Podczas badań konserwatorskich odkryto barokowe, różowe tynki. Konserwatorzy dzieł sztuki debatują jednak nad ich odcieniem. Poszukują tego, który najbardziej przypomina pierwotny wygląd.

Wszystko zaczęło się jeszcze przed rozpoczęciem prac remontowych, obejmujących elewację frontową kościoła od ulicy św. Jana oraz boczną od ulicy św. Tomasza. Konserwatorzy przeprowadzili badania stratygraficzne elewacji, w trakcie których odkryto oryginalną kolorystkę: tło w kolorze szarym, natomiast elementy wystroju architektonicznego w intensywnym kolorze różowym. Historyczne odkrycie pochodzi z epoki baroku.

Eksperci nie są zgodni co do odcienia

W piątek została zwołana specjalna komisja konserwatorów, która debatowała nad tym, jaki ostateczny odcień będzie posiadała kościelna elewacja. Obecnie wymalowano już jej fragment, aby sprawdzić, jak zaproponowany odcień różu będzie wyglądał, gdy pokryje większą powierzchnię. Mimo dyskusji nie zapadły jeszcze ostateczne rozstrzygnięcia.

– W tej chwili ustalamy jeszcze korektę kolorystyczną elementów różowych. Myślę tutaj o intensywności i ewentualnym zgaszeniu różu, który, jak państwo widzicie, może budzić zdziwienie. Ta elewacja była jednak w takim podziale kolorystycznym – wyjaśnia Marek Wawrzkiewicz, konserwator dzieł sztuki, prowadzący prace konserwatorskie przy obiekcie.

Czy Krakowianie zaakceptują róż?

Podczas komisji, wątpliwości części konserwatorów sztuki budzi fakt, że różowy kolor zupełnie nie pasuje do kolorystki panującej w centrum Krakowa. Elewacje pobliskich kamienic i zabytków są większości barwy szarej i ugrowej. – Musimy się przyzwyczaić do tego, że pewne stereotypy muszą być łamane. My się opieramy na prawdzie historycznej, więc taka barwa zostanie – tłumaczy Marek Wawrzkiewicz.

SKOZK skontroluje odbiór

Sytuacje kontroluje Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, który zarządza pieniędzmi Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa. To właśnie z nich współfinansowany jest remont.

– Członkowie SKOZK mają wstęp na teren prac i biorą udział w zwoływanych okresowo komisjach konserwatorskich w trakcie robót, uczestniczą z prawem zgłaszania uwag i zastrzeżeń w końcowym odbiorze – wyjaśnia Maciej Wilamowski, Dyrektor Biura Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.