Kosmiczna sala kinowa pod Krakowem. Nie ma tu klasycznego „ekranu z przodu”

W Alvernia Planet pod Krakowem ruszyła K360 – największa w Europie i jedna z trzech największych na świecie kopuł do projekcji filmowych w formacie fulldome 360 stopni.

W futurystycznych kopułach Alvernia Planet, tuż przy drodze między Krakowem a Katowicami, uruchomiono właśnie K360 – przestrzeń do projekcji w formacie fulldome 360, która pod względem rozmiaru nie ma sobie równych w Europie. 

To jedna z trzech największych na świecie sal tego typu, zaprojektowana tak, by widz dosłownie zanurzał się w obrazie i dźwięku. W premierowy weekend, 18 i 19 kwietnia, pokaz otwierającej program produkcji „One Step Beyond” przyciągnął blisko 1,7 tys. widzów.

K360: cyfrowe niebo nad głową

K360 mieści się w kopule K3 Alvernia Planet. Sama przestrzeń robi wrażenie liczbami: 50 metrów średnicy, 15 metrów wysokości i około 2300 m kw. powierzchni użytkowej. Całość wieńczy sklepienie, które po włączeniu projekcji zamienia się w jednolitą czaszę cyfrowego nieba.

Widzowie oglądają filmy wyświetlane na wewnętrznej stronie kopuły geodezyjnej, w pełnym zakresie 360 stopni. Nie ma tu klasycznego „ekranu z przodu” – obraz i dźwięk otaczają publiczność z każdej strony, a horyzont znika. Sala może pomieścić do 500 osób jednocześnie, a format fulldome 360 stopni ma zacierać granicę między widzem a ekranem i zamieniać seans w totalne, immersyjne przeżycie.

K360 w Alvernia Planet
K360 w Alvernia Planet
Alvernia Planet

To realizacja wizji miejsca, w którym technologia, film i sztuka spotykają się w najbardziej immersyjnej formie – podkreśla Grzegorz Hajdarowicz, kreator i pomysłodawca przedsięwzięcia. Dodaje, że jest dumny z tego, iż w kopułach udało się stworzyć największą projekcję 360 stopni w Europie i trzecią taką przestrzeń na świecie.

Kopuły, które grały w filmach

Kompleks jedenastu kopuł Alvernia Planet to dobrze znany punkt na mapie między Krakowem a Katowicami. Futurystyczne budynki, połączone szklanymi korytarzami, od lat przyciągają fanów kina. To tutaj działały od 2000 roku studia nagraniowe Alvernia Studios, w których powstawały takie produkcje jak „Barbarzyńcy”, „Świadectwo”, „Essential Killing”, „Bogowie”, „11 minut” czy „In The Lost Land”. W kopułach pracowali m.in. Andy Garcia, Jerzy Skolimowski czy Peter Greenaway.

Alvernia Planet ma też na koncie głośne wystawy, jak „Harry Potter: The Exhibition”, a sama architektura kompleksu często określana jest jako „kosmiczna” – kopuły w otoczeniu Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego rzeczywiście przypominają lądownik z innej planety.

Nowy rozdział Alvernia Planet

Grzegorz Hajdarowicz podkreśla, że K360 ma być nie tylko atrakcją dla publiczności, ale także przestrzenią dla twórców. – W starych kopułach budzi się nowa energia, nowa kreacja i nowy wymiar doświadczenia. Wierzę, że Alvernia Planet będzie miejscem, które przyciągnie nie tylko publiczność, ale również artystów i twórców szukających nowych form wyrazu – mówi.

Jak zaznacza, projekt to efekt pracy dużego zespołu, w tym wielu młodych ludzi, którzy widzą w K360 szansę na realizację własnych pomysłów. – K360 to dla mnie symbol tego, że wizja, sztuka i technologia mogą razem tworzyć coś naprawdę wyjątkowego – puentuje.