Kossakówka niby otwarta. Prezydent odsłonił tablicę, ale muzeum dopiero w 2027 roku
Prezydent odsłonił tablicę, ale muzeum jeszcze zamknięte
12 maja prezydent Krakowa Aleksander Miszalski odsłonił tablicę pamiątkową na budynku Kossakówki przy placu Kossaka.
To jedynie symboliczne zakończenie remontu zabytkowej willi i ogrodu, który kosztował ponad 15 mln zł. W odnowionych wnętrzach ma powstać nowa filia Muzeum Krakowa z wystawą poświęconą rodzinie Kossaków, ale na otwarcie trzeba będzie poczekać – planowane jest dopiero na koniec 2027 roku.
Kossakówka od dziesięcioleci zajmuje szczególne miejsce w historii Krakowa. To tu mieszkali i tworzyli przedstawiciele rodu Kossaków – malarze Juliusz, Wojciech i Jerzy, poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, pisarka Magdalena Samozwaniec. Z willą związana była także Simona Kossak, która w otaczającym dom ogrodzie rozwijała swoją wrażliwość na naturę.
Spór o kupno: za drogo, ale inaczej budynek przepadnie
Decyzja o zakupie Kossakówki przez miasto ciągnęła się przez lata i była bardzo kontrowersyjna. W grudniu 2019 roku Rada Miasta Krakowa zgodziła się na zmiany w budżecie i wygospodarowała środki na zakup budynku od prywatnego właściciela.
Cena nieruchomości wyniosła 4,5 mln zł, a rok później dokupiono jeszcze fragment działki od strony Alei za dodatkowy milion złotych.
Już wcześniej, przez wiele lat, miasto i Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa dofinansowywały remonty prowadzone przez prywatnego właściciela, ale nie wystarczało to, by zatrzymać niszczenie zabytku. W pewnym momencie właściciel zaproponował sprzedaż całej nieruchomości miastu. Początkowo cena miała wynosić 6 mln zł, potem wynegocjowano kwotę niższą – 4,5 mln zł.
Radni dyskutowali, czy nie za dużo. Część z nich podkreślała, że to jedyna szansa na uratowanie budynku – jeśli miasto nie kupi, willa przepadnie albo trafi w inne ręce. Ostatecznie Rada Miasta Krakowa przegłosowała zakup, choć nie obyło się bez zastrzeżeń.
Nieruchomość została przekazana Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK.
Radni: to ma być muzeum Kossaków, nie galeria sztuki MOCAK
Jeszcze przed zakupem i w trakcie przygotowań do remontu toczyła się dyskusja o tym, co właściwie powinno powstać w Kossakówce. MOCAK początkowo planował, że w willi powstanie Muzeum Historii Sztuki.
Radni miasta mieli jednak inne zdanie. Część z nich głośno mówiła, że Kossakówka powinna być muzeum rodziny Kossaków, a nie kolejną galerią. Podkreślali, że to miejsce powinno być otwarte dla mieszkańców, ma być przestrzenią spotkań, warsztatów, „krakowskim salonem", a nie jedynie wystawą obrazów.
W 2021 roku Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę, w której zaapelowała do prezydenta o przejęcie Kossakówki przez Muzeum Krakowa i stworzenie tam muzeum poświęconego rodzinie artystów. Radni argumentowali, że to właśnie Muzeum Krakowa, a nie MOCAK, jest odpowiednią instytucją do prowadzenia takiego miejsca.
Ostatecznie – choć remont przeprowadził MOCAK – kolejnym gospodarzem Kossakówki zostanie Muzeum Krakowa, które przygotowuje w odnowionych wnętrzach stałą ekspozycję poświęconą rodzinie Kossaków.
15 mln zł i precyzyjne prace konserwatorskie
Od 2023 roku trwał proces rewaloryzacji prowadzony przez MOCAK przy wsparciu Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa oraz służb konserwatorskich. Łączny koszt całego przedsięwzięcia przekroczył 15 mln zł. SKOZK przeznaczył na remont blisko 6,5 mln zł, resztę sfinansowało miasto.
Zakres prac był bardzo szeroki. Wzmocniono konstrukcję budynku, wykonano nowe instalacje oraz przeprowadzono roboty budowlane i konserwatorskie. Odnowiono historyczne wnętrza, elewację, zabytkową stolarkę, piece kaflowe oraz elementy sztukatorskie. Prace objęły również figurę Matki Boskiej i ogród otaczający willę.
Celem nie było stworzenie nowego obiektu, lecz możliwie wierne przywrócenie historycznej formy znanej z dawnych fotografii. Dzięki pracy konserwatorów i projektantów Kossakówka odzyskała dawny wygląd.
Dom rodziny malarzy, potem ruina
Dworek otoczony ogrodem zakupił w 1869 roku malarz Juliusz Kossak. Mieściła się tam jego pracownia, a później także pracownia jego syna Wojciecha. Willa stała się domem rodzinnym dla następnego pokolenia rodziny: Jerzego Kossaka, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Magdaleny Samozwaniec.
Przez lata Kossakówka była czymś więcej niż tylko prywatnym domem. To tu spotykały się środowiska artystyczne i intelektualne Krakowa. Willa stała się przestrzenią rozmów, twórczych dyskusji i narodzin wielu idei.
Otwarcie muzeum na koniec 2027 roku
Muzeum Krakowa przygotowuje w odnowionych wnętrzach stałą ekspozycję poświęconą rodzinie Kossaków. Otwarcie wystawy zaplanowano na koniec 2027 roku.
Nowa przestrzeń ma być nie tylko muzeum przypominającym historię rodziny, ale również miejscem kontaktu z kulturą. W planach jest stworzenie przestrzeni edukacyjnej i artystycznej, która będzie zachęcać mieszkańców do rozwijania własnej kreatywności i odkrywania historii Krakowa jako miasta twórców.
– Przywrócenie Kossakówki ma znaczenie szersze niż sama renowacja zabytku. To także działanie na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i zachowania miejsc ważnych dla tożsamości Krakowa – podkreślił prezydent Aleksandr Miszalski.
– Po latach zamknięcia i stopniowego niszczenia Kossakówka ponownie staje się częścią kulturalnej mapy Krakowa. Tym razem ma być miejscem otwartym, inspirującym kolejne pokolenia artystów i miłośników kultury – dodał.