Koszykarki bliżej meczu o złoto
Wisła Can-Pack Kraków potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, by awansować do finału Tauron Basket Ligi Kobiet i bronić mistrzostwa Polski. W trzecim meczu półfinałowym krakowianki wygrał we Wrocławiu 77:67 i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 2:1. W finale czeka już Artego Bydgoszcz.
– Musimy wygrać chociaż jedno spotkanie we Wrocławiu – mówił po weekendowych meczach w Krakowie Jose Ignacio Hernandez, szkoleniowiec Wisły. Grający resztkami sił osłabiony kadrowo zespół dobrze spisał się w pierwszym starciu na terenie Ślęzy i do awansu potrzebuje jednej wygranej. Kolejne spotkanie już w czwartek. Gdyby jednak Wiśle nie poszło, to będzie miała jeszcze jedną szansę przed własną publicznością.
W środę Biała Gwiazda rozpoczęła z animuszem i po pierwszej połowie prowadziła 17 punktami. W drugiej nasze zawodniczki rzuciły siedem oczek mniej od przeciwniczek, ale pewnie wygrały spotkanie. Najskuteczniejsza była Justyna Żurowska-Cegielska, która zapisała na koncie 21 punktów, pięć mniej od najlepszej zawodniczki z Wrocławia.
Ślęza Wrocław - Wisła Can-Pack Kraków 67:77 (12:26, 14:17, 26:18, 15:16)
Ślęza: Zoll 26, Sulciute 12, Krężel 10, Śnieżek 7, Shegog 6, Leciejewska 2, Kastanek 2, Kaczmarczyk 2.
Wisła: Żurowska-Cegielska 21, Turner 17, Ziętara 13, Stallworth 10, Nicholls 8, Ouvina 8 oraz Szott-Hejmej.