Kot wypadł z okna kamienicy. Przechodnie ruszyli na ratunek
W piątek rano strażnicy miejscy zostali wezwani do kota, który leżał na chodniku przy jednej z kamienic przy ul. Asnyka. Okazało się, że zwierzę wypadło z okna, a jego stan zaniepokoił przechodniów.
Zwierzę wymagało natychmiastowej pomocy. Funkcjonariusze wezwali na miejsce pracowników Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, jednak czekając na ich przyjazd, zdecydowali się zabrać kota do radiowozu i przetransportować go do najbliższego gabinetu weterynaryjnego.
Razem ze strażnikami pojechała 12-letnia właścicielka pupila wraz ze swoją ciocią. Dziewczynka wyjaśniła mundurowym, że kot przez przypadek wypadł z okna, a ona nie mogła go znaleźć w mieszkaniu, dlatego wybiegła przed kamienicę.
Weterynarz po dokładnym zbadaniu zwierzaka, nie stwierdził żadnych złamań, podał mu leki przeciwbólowe i zapewnił, że niebawem wróci do domu.